Posada Besnika Hasiego wisi na włosku
2026-01-26 17:19:39; Aktualizacja: 1 godzina temu
Besnik Hasi, były szkoleniowiec Legii Warszawa, może stracić pracę w Anderlechcie. O losach 54-latka zadecyduje wynik niedzielnego klasyku ze Standardem Liège - donosi Pieter-Jan Calcoen z „Het Nieuwsblad”.
Pierwsze sygnały sugerujące możliwe rozstanie utytułowanego klubu z Besnikiem Hasim pojawiły się niespełna kilkanaście godzin po rozczarowującym remisie z FCV Dender EH. Ekipa, do której latem trafił Krzysztof Koton, zamyka aktualnie ligową tabelę.
Mimo to podczas poniedziałkowego spotkania władz klubu zapadła decyzja o udzieleniu albańskiemu szkoleniowcowi jeszcze jednego kredytu zaufania.
Wedle ustaleń Pietera-Jana Calcoena z „Het Nieuwsblad” straci on ważność w razie ewentualnej porażki „Fiołków” ze Standardem Liège - starciu określanym mianem klasyka. Popularne
54-latek prowadzi Anderlecht od marca ubiegłego roku. W poprzednim sezonie zajął z nim czwarte miejsce, dające przepustkę do eliminacji Ligi Europy.
Już w drugiej rundzie belgijska drużyna odpadła jednak ze szwedzkim BK Häcken, zaś w fazie play-off kwalifikacji Ligi Konferencji uległa AEK-owi Ateny.
W obecnych rozgrywkach klub z Lotto Park plasuje się na czwartej lokacie w tabeli, choć ostatnie tygodnie nie przynoszą przesadnych powodów do optymizmu. Od grudnia zespół zanotował zaledwie trzy zwycięstwa w ośmiu spotkaniach o stawkę, uwzględniając wszystkie fronty.
Na korzyść Hasiego przemawia awans do półfinału Pucharu Belgii.














![Harry Kane rozpoczął negocjacje. Przyszłość Anglika bliska wyjaśnienia [POTWIERDZONE]](img/photos/113028/170x113/harry-kane.jpg)















