Problemy przy transferze Jonatana Brauta Brunesa. „Serial jeszcze potrwa”
2025-08-30 08:40:48; Aktualizacja: 5 godzin temu
Coraz więcej wskazuje na to, że Jonatan Braut Brunes zmieni tego lata otoczenie. Norwega chce Slavia Praga. Sęk w tym, że jak dotąd Raków Częstochowa nie wyraził obiecanej napastnikowi zgody na transfer - informuje Grzegorz Rudynek.
Saga związana z letnimi przenosinami 25-letniego snajpera otworzyła swój kolejny rozdział przy udziale doniesień czeskich źródeł. Jak sugeruje portal infotbal.cz, negocjacje między klubami zostały wznowione po awansie drużyny Marka Papszuna do Ligi Konferencji, a kluby mają dopracowywać ostateczne warunki transakcji.
Inne światło na całą sprawę rzuca jednak Grzegorz Rudynek. Jego zdaniem Raków na razie nie udzielił piłkarzowi obiecanej zgody na transfer.
„Slavia nie rezygnuje w staraniach o Brauta Brunesa. Jak słyszę z Pragi, piłkarz nadal chce odejść i jest rozczarowany, że nie ma zgody na transfer, choć miał obiecaną, jeśli będzie oferta na poziomie 5 milionów euro. Serial jeszcze potrwa” - czytamy.Popularne
Slavia nie rezygnuje w staraniach o Brauta Brunesa. Jak słyszę z Pragi, piłkarz nadal chce odejść i jest rozczarowany, że nie ma zgody na transfer, choć miał obiecaną, jeśli będzie oferta na poziomie 5 mln euro. Serial jeszcze potrwa. cdn
— Grzegorz Rudynek (@GRUdynek) August 29, 2025
Jonatan Braut Brunes trafił do Rakowa Częstochowa latem ubiegłego roku na zasadzie wypożyczenia z OH Leuven. Po udanym sezonie indywidualnym w wykonaniu norweskiego napastnika wicemistrz Polski zdecydował się jednak wykupić go na stałe za kwotę dwóch milionów euro.
Urodzony w Bryne zawodnik strzelił dotychczas 18 goli w 39 meczach dla „Medalików”.