Puchar Narodów Afryki 2025: Męczarnie Egiptu, Nigerii poszło jak po maśle [WIDEO]. Jeszcze dwóch ćwierćfinalistów do wyłonienia

2026-01-06 07:55:24; Aktualizacja: 1 dzień temu
Puchar Narodów Afryki 2025: Męczarnie Egiptu, Nigerii poszło jak po maśle [WIDEO]. Jeszcze dwóch ćwierćfinalistów do wyłonienia Fot. MEGOGO
Piotr Różalski
Piotr Różalski Źródło: Transfery.info

Poniedziałkowe zmagania upłynęły pod znakiem awansu faworytów 1/8 finału do następnej rundy Pucharu Narodów Afryki. Egipt, nie bez kłopotów, pokonał Benin. Nigeria z kolei rozgromiła Mozambik.

Wiemy już coraz więcej o najlepszej ósemce bieżącej edycji PNA rozgrywanego w Maroku. Gospodarzy czeka emocjonujące starcie z Kamerunem. W innej parze Mali stanie naprzeciw Senegalowi.

Teraz na ujawnienie swoich oponentów czekają Egipt i Nigeria. „Faraonowie” potrzebowali dogrywki, aby zapobiec kompromitacji i przejść o wiele słabszy od siebie Benin. „Super Orły” wywarły znacznie lepsze wrażenie, nie pozostawiając złudzeń Mozambikowi.

Mohamed Salah gra, Mohamed Salah strzela

Najpierw o 17:00 na Stade Adrar Egipt miał odbyć łatwą przeprawę z 92. drużyną rankingu FIFA. Wszystko szło zgodnie z planem, gdy w 69. minucie otwarcie wyniku nastąpiło po uderzeniu Marwana Attii.

Mecz przebiegał jednak w tak wyrównanych warunkach, że zwycięstwo siedmiokrotnych triumfatorów PNA można byłoby uznać za niesprawiedliwy werdykt. Na kilka minut przed doliczonym czasem rezultat wyrównał Jodel Dossou – skrzydłowy piątoligowego klubu z Francji, US Le Pays du Valois.

W dogrywce lepsze argumenty przedstawił jednak doświadczony Egipt. Jeszcze w 97. minucie podopieczni Hossama Hassana wrócili na prowadzenie za sprawą Yassera Ibrahima. Podczas gdy przeciwnicy nie potrafili już oddać ani jednego celnego strzału na bramkę, tuż przed końcowym gwizdkiem kropkę nad „i” postawił Mohamed Salah. Dla skrzydłowego Liverpoolu, a zarazem kapitana drużyny narodowej było trzecie trafienie w trzecim występie na trwającej imprezie.

Egipt czeka w ćwierćfinale na zwycięzcę spotkania Wybrzeże Kości Słoniowej – Burkina Faso.

Super mecz „Super Orłów”

Nigeria ma za sobą najprawdopodobniej jeden z najłatwiejszych meczów w bieżącym stuleciu. O ironio, przypadł on na 1/8 finału Pucharu Narodów Afryki. Ekipa Érica Chelle'a rozbiła Mozambik 4:0.

Losy rywalizacji na dobrą sprawę zostały rozstrzygnięte w pierwszej połowie. Już w drugiej minucie faworyci mogli wyjść na prowadzenie, lecz akcję w końcowej fazie „spalił” Victor Osimhen. Jeszcze przed pół godziny meczu zrobiło się jednak 2:0 dzięki trafieniom Ademoli Lookmana i wspomnianego Osimhena. Duetowi asystował Akor Adams.

W drugiej odsłonie Nigeria dołożyła kolejne dwie bramki. Świetnym wykończeniem ponownie popisała się gwiazda Galatasaray (Osimhen), a dzieło zwieńczył Adams. Przeciwnicy przez 90 minut plus doliczony czas oddali tylko dwa strzały – ani jednego celnego.

W najlepszej ósemce trzykrotni zdobywcy PNA zmierzą się z Algierią lub Demokratyczną Republiką Konga.