Skomplikowana przyszłość Marca-André ter Stegena. Wszystko wyjaśni się pod koniec zimowego okna
2026-01-05 09:48:49; Aktualizacja: 1 dzień temu
Marc-André ter Stegen zdaje sobie sprawę, że tylko powrót do regularnej gry zapewni mu udział w Mistrzostwach Świata. Dlatego coraz bardziej przychylnym okiem traktuję opcję wypożyczenia z FC Barcelony do Girony - informuje Alfredo Martínez ze „Sportu”.
33-letni bramkarz nie może ostatnich miesięcy zaliczyć do udanych w swoim wykonaniu. Znaczący wpływ na to miały trapiące go urazy, które doprowadziły najpierw do awaryjnego ściągnięcia Wojciecha Szczęsnego i następnie Joana Garcii, który jest teraz niekwestionowanym numerem jeden w układance trenera Hansiego Flicka.
W efekcie Marc-André ter Stegen pełni obecnie funkcję rezerwowego. Nie jest z niej zadowolony, ponieważ każdy kolejny opuszczony mecz oddala go od otrzymania powołania do reprezentacji Niemiec na Mistrzostwa Świata.
Doświadczony golkiper zdaje sobie doskonale sprawę z faktu, że rozpoczęte zimowe okno transferowe daje mu szansę na odwrócenie złej karty. Dlatego coraz bardziej przychylnym okiem spogląda na opcję wypożyczenia do Girony.Popularne
Alfredo Martínez ze „Sportu” zaznacza, że cała ta operacja jest niezwykle skomplikowana, ale możliwa do zrealizowania po spełnieniu kilku warunków. Pierwszy zakłada skrócenie tymczasowego transferu Dominika Livakovicia z Fenerbahçe. Chorwat znajduje się w niemal identycznym położeniu i także szuka dla siebie miejsca do notowania regularnych występów.
Jego odejście zwolniłoby miejsce w kadrze ter Stegenowi, na którego przeszkodzie do zaliczenia przeprowadzki w obrębie Katalonii stałyby jeszcze finanse.
Girona nie jest w stanie pokryć w znaczącym stopniu wynagrodzenia bramkarza. Dlatego musi liczyć na przychylność Barcelony, która pomimo wypożyczenia piłkarza musiałby pokrywać większą część jego uposażenia.
Wypracowanie odpowiedniego porozumienia w tej kwestii wymaga cierpliwości. W związku z tym wspomniany dziennikarz sugeruje, że ostateczne porozumienia w sprawie przyszłości niemieckiego zawodnika może przeciągnąć się w czasie aż do finału zimowego okna.
33-latek wybiegł w tym sezonie tylko raz na boisko w wygranym meczu Pucharu Króla z CD Guadalajara (2:0).
































