Śląsk wypuścił pewne zwycięstwo. Cabrera znów ratuje Koronę

Śląsk wypuścił pewne zwycięstwo. Cabrera znów ratuje Koronę
Norbert Bożejewicz
Norbert Bożejewicz
Źródło: Transfery.info

Śląsk Wrocław mimo zdobycia dwóch goli na wyjeździe wraca do domu bez kompletu punktów, a wszystko za sprawą niezawodnego Airama Lopeza Cabrery.

Zdradziecka murawa

Początek spotkania mógł się ułożyć znakomicie dla piłkarzy Marcina Brosza, w przeciwieństwie do tego z Wisłą Kraków. Już w 7. minucie „Żółto-Czerwoni” mogli wyjść na prowadzenie. Niestety dla nich futbolówka po dośrodkowaniu Vladislavsa Gabovsa i uderzeniu Nabila Aankoura wylądowała na poprzeczce bramki Mateusza Abramowicza. Ta niewykorzystana sytuacja zemściła się na gospodarzach kilka chwil później, kiedy to na strzał z dystansu zdecydował się Tomasz Hołota. Piłka po jego strzale odbiła się jeszcze od kępki trawy i kompletnie zmyliła Dariusza Trelę. Strata gola nie podziałała mobilizująco na graczy Korony, którzy mieli spore problemy z rozegraniem składnej akcji. Z kolei podopieczni Mariusza Rumaka spokojnie wyczekiwali swoich okazji i jeszcze przed przerwą mogli podwyższyć swoje prowadzenie, gdyby nie fantastyczna interwencja golkipera kielczan.

Cabrera dał nadzieję

Pierwsze fragmenty drugiej części gry nie przyniosły nam zmiany obrazu gry. Korona wciąż nie miała pomysłu na grę. Natomiast Śląsk przycisnął defensywę gospodarzy raz i to wystarczyło do strzelenia drugiej bramki. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego futbolówkę do siatki kielczan wpakował Lasha Dvali. W tym momencie wydawało się, że nic już nie przeszkodzi wrocławianom w odniesieniu zwycięstwa. Tymczasem ofensywne zmiany przeprowadzone przez Marcina Brosza przyniosły pozytywny skutek i gra Korony zaczęła wyglądać lepiej. Na efekty tej przemiany nie przyszło nam długo czekać, ponieważ nową nadzieję w serca Korony wlał Airam Lopez Cabrera. „Żółto-Czerwoni” po zdobyciu gola kontaktowego ruszyli do zdecydowanych ataków. Ta determinacja opłaciła się gospodarzom, ponieważ tuż przed końcem meczu podyktował dla kielczan wątpliwego karnego, którego na bramkę zamienił nie kto inny jak Cabrera, dzięki czemu starcie ze Śląskiem zakończyło się remisem.

Zobacz również

Zwrot środków za pierwszy przegrany kupon w Betclic nawet do 500 złotych Zwrot środków za pierwszy przegrany kupon w Betclic nawet do 500 złotych Lech sięgnie po nowego obrońcę? Jego agent przybył do Poznania Lech sięgnie po nowego obrońcę? Jego agent przybył do Poznania Krzysztof Piątek razy dwa - Hertha wygrywa derby Berlina [WIDEO] Krzysztof Piątek razy dwa - Hertha wygrywa derby Berlina [WIDEO] Allegri w Premier League?! Włoch przerwał ciszę i zapowiedział swój powrót Allegri w Premier League?! Włoch przerwał ciszę i zapowiedział swój powrót Cibicki celowo dostał żółtą kartkę? PZPN zbada sprawę ustawki bukmacherskiej [OFICJALNIE] Cibicki celowo dostał żółtą kartkę? PZPN zbada sprawę ustawki bukmacherskiej [OFICJALNIE] Dawid Kownacki bohaterem Fortuny Düsseldorf Dawid Kownacki bohaterem Fortuny Düsseldorf Real Madryt: Kadra na hitowy mecz z Sevillą. Zidane oszczędza na Ligę Mistrzów [OFICJALNIE] Real Madryt: Kadra na hitowy mecz z Sevillą. Zidane oszczędza na Ligę Mistrzów [OFICJALNIE] OFICJALNIE: Siem de Jong wrócił na Stary Kontynent OFICJALNIE: Siem de Jong wrócił na Stary Kontynent

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy