Tak swojej sytuacji nie poprawi. Miłosz Matysik z czerwoną kartką po czterech minutach od wejścia na boisko [WIDEO]
2026-01-10 22:50:22; Aktualizacja: 2 tygodnie temu![Tak swojej sytuacji nie poprawi. Miłosz Matysik z czerwoną kartką po czterech minutach od wejścia na boisko [WIDEO]](img/photos/114391/1500xauto/xyz.jpg)
Miłosz Matysik wyleciał z boiska z czerwoną kartką w końcowym fragmencie spotkania Arisu Limassol z AEK-em Larnaka. Mało tego polski zawodnik pojawił się na boisku zaledwie cztery minuty wcześniej.
21-letni środkowy obrońca przebijał się nie tak dawno stopniowo do pierwszego składu Jagiellonii Białystok. Nie zdecydował się jednak na ustabilizowanie swojej pozycji na krajowym podwórku i w styczniu 2024 roku zaakceptował opcję kontynuowania kariery w Arisie Limassol.
W strukturach cypryjskiego zespołu otrzymywał początkowo całkiem sporo szans, ale w dłużej perspektywie nie było mu dane do tej pory w nim zaistnieć. Dlatego zaczął przed startem sezonu wykazywać chęć zaliczenia powrotu do klubu z Podlasia.
Obie strony wyraziły gotowość do ponownego skrzyżowania swoich dróg, ale na przeszkodzie stanęły wymagania Arisu Limassol. W efekcie Miłosz Matysik został zmuszony do kontynuowania kariery w rundzie jesiennej we wspomnianej drużynie, gdzie przez jej znaczącą część znajdował się na absolutnym uboczu.Popularne
Dopiero w ostatnim czasie powrócił do ekipy, rozgrywając niespodziewanie pełne 90 minut przeciwko Omonii Nikozja (0:0). W sobotnim starciu z AEK-iem Larnaka zasiadł z kolei na ławce rezerwowych, by pojawić się na boisku na końcowy fragment rywalizacji.
I nie będzie tego faktu najmilej wspominał, bo po zaledwie czterech minutach popisał się bardzo nierozważnym wejściem w nogę przeciwnika.
Arbiter ocenił początkowo to zdarzenie na żółtą kartkę, ale po otrzymaniu sygnału od VAR-u obejrzał ją na monitorze i bez cienia wątpliwości anulował wcześniejsze napomnienie, by wyrzucić Polaka z boiska.
Matysik zgromadził w tym sezonie pięć występów na swoim koncie i w najbliższym czasie tego dorobku nie poprawi, bo czeka go kara zawieszenia za popełniony faul.
























![Ma na koncie 37 występów w Ekstraklasie. Teraz powrócił do swojego byłego klubu [OFICJALNIE]](img/photos/115119/90x60/alex-sobczyk.jpg)







