Tuchel po sensacyjnej porażce z Dijon
2019-11-02 09:00:42; Aktualizacja: 6 lat temu
Thomas Tuchel nie ukrywał rozczarowania postawą swojej drużyny zaprezentowaną w starciu ligowym z Dijon (1:2).
Paris Saint-Germain przystępowało do wyjazdowego pojedynku o punkty z Dijon w roli murowanego faworyta, ponieważ ich przeciwnik prezentował się bardzo słabo w początkowej fazie sezonu, o czym świadczy fakt, że po rozegraniu jedenastu kolejek plasował się na ostatnim miejscu w tabeli z zaledwie dziewięcioma zdobytymi „oczkami”.
Z tego też powodu piłkarze paryskiego klubu podeszli do tego spotkania zbyt pewni siebie podeszli i zlekceważyli rywala, który wykazał się dużą determinacją i w nagrodę najpierw tuż przed zejściem na przerwę doprowadził do wyrównania, a następnie w pierwszych minutach drugiej połowy wyszedł na prowadzenie, którego nie oddał do ostatniego gwizdka sędziego.
Thomas Tuchel nie krył rozczarowania tym faktem na pomeczowej konferencji prasowej i miał pretensje do swoich graczy, że ci nie zrobili wystarczająco dużo we właściwym czasie, aby zgarnąć komplet punktów.Popularne
- Pierwsza połowa nie była dobra w naszym wykonaniu. Byliśmy zbyt pasywni w obronie i ataku. Być może wyjście na prowadzenie źle na nas podziałało, bo nie zasłużyli na zdobycie tego gola. Nie mieliśmy kontroli nad przebiegiem zawodów i dlatego rywale doprowadzili do wyrównania i potem strzelili drugą bramkę, a nie powinni mieć ku temu okazji. Nie udało nam się odwrócić losu meczu. W piłce nożnej takie rzeczy się zdarzają. Nienawidzimy przegrywać, ale musimy to zaakceptować - powiedział niemiecki szkoleniowiec.
- Nie byliśmy wystarczająco silni i nie graliśmy dobrze. Wygrywamy tylko wtedy, kiedy wszyscy ze sobą współpracują - dodał Marquinhos.
Mimo tej wpadki PSG ma nadal bezpieczną przewagę nad drugim zespołem w ligowej tabeli. Warto jednak zwrócić uwagę na to, że ekipa z Parc des Princes poniosła już trzecią porażkę w Ligue 1 w trwających rozgrywkach, a klub znajdujący się w rękach Nassera Al-Khelaifiego nie zwykł przegrywać większej niż pięć liczby spotkaniach o punkty na krajowym podwórku od sezonu 2011/2012.








![Miał na stole cztery opcje z Ekstraklasy, wybrał transfer do rewelacji Ligi Konferencji [OFICJALNIE]](img/photos/113907/170x113/irfan-can-egribayat.jpg)


![FC Porto grzmi w sprawie wyboru sędziego na mecz z Benficą. Wydano oświadczenie [OFICJALNIE]](img/photos/111593/170x113/andre-villas-boas.jpg)
![Álvaro Arbeloa wybrał kadrę Realu Madryt na mecz w Pucharze Króla [OFICJALNIE]](img/photos/114468/170x113/alvaro-arbeloa.jpg)






![FC Porto grzmi w sprawie wyboru sędziego na mecz z Benficą. Wydano oświadczenie [OFICJALNIE]](img/photos/111593/90x60/andre-villas-boas.jpg)
![Álvaro Arbeloa wybrał kadrę Realu Madryt na mecz w Pucharze Króla [OFICJALNIE]](img/photos/114468/90x60/alvaro-arbeloa.jpg)









