Wszystko zależy od... AS Romy. Liverpool porozumiał się z Tottenhamem
2026-01-27 13:52:24; Aktualizacja: 1 godzina temu
Transfer Andrew Robertsona z Liverpoolu do Tottenhamu staje się coraz bardziej realny. Ustalono warunki z „Kogutami” ale wciąż nie wiadomo, czy przenosiny dojdą do skutku. „The Reds” muszą bowiem sprowadzić z wypożyczenia Konstantinosa Tsimikasa, a to się nie uda bez ruchu AS Romy - donosi Ben Jacobs z talkSPORT.
Usługami 31-latka zainteresował się Tottenham, który postanowił wykorzystać fakt, że kontrakt Robertsona wygasa z końcem trwającego sezonu.
Grek jest obecnie wypożyczony do AS Romy i angielski klub nie ma opcji skrócenia jego pobytu na Półwyspie Apenińskim. Okazuje się jednak, że istnieje rozwiązanie, które może rozwiązać całą sytuację.
Gdyby włoski zespół znalazł zastępstwo za tego piłkarza do końca trwającego okienka, Szkot przeszedłby do „Kogutów” za pięć milionów funtów (łącznie z bonusami).
Obecnie trzecia drużyna Serie A rozgląda się za piłkarzami, których mogłaby sprowadzić. Jeżeli tylko uda jej się przeprowadzić transakcję, odda Tsimikasa z powrotem do „The Reds”, a to pozwoli na finalizację transferu Robertsona.
Wiadomo już, że do Rzymu nie trafi David Møller Wolfe z Wolverhampton. Ekipa z Premier League nie zgodziła się sprzedać go za siedem milionów funtów.
Szkot i jego klub podchodzą do całej sytuacji ze spokojem, ale wciąż istnieje szansa na to, że zmieni barwy jeszcze w styczniu. Wszystko rozstrzygnie się w ostatnich dniach okienka.












![Tajemnicza piątka. Piłkarze z Saint Kitts i Nevis na testach w Polsce [OFICJALNIE]](img/photos/114949/170x113/saint-kitts.jpg)



















