Mecz PSG - Olympique Marsylia był zagrożony z powodu telefonu o bombie

fot. taranchic / Shutterstock.com
Norbert Bożejewicz
Źródło: BFM TV

Hitowe starcie z udziałem PSG i Olympique Marsylia mogło nie dojść do skutku lub zostać przerwane. Wszystko przez telefon wykonany przez 29-latka o umieszczeniu bomby na Parc des Princes.

Prestiżowy pojedynek dwóch uznanych francuskich marek zakończył się przekonującym zwycięstwem podopiecznych Luisa Enrique (4:0).

Niewiele jednak brakowało do tego, by piłkarskie święto na Parc des Princes przerodziło się w koszmar. Wszystko przez telefon wykonany przez 29-latka tuż przed godziną 20:00 na jeden z komisariatów. Wówczas poinformował on, że w trakcie trwania meczu umieści na stadionie bombę.

Służby nie zbagatelizowały otrzymanej wiadomości i rozpoczęły działania zmierzające do wyjaśnienia sytuacji bez wzbudzania zbędnej paniki wśród osób gromadzących się na obiekcie, na którym spotkanie zaczynało się o 20:45.

Nie wykryły one zagrożenia na stadionie i w międzyczasie kontynuowały poszukiwania domniemanego terrorysty.

Bez większych przeszkód udało się zlokalizować miejsce jego zamieszkania, gdzie nie znaleziono ani jego, ani ewentualnych materiałów służących do skonstruowania bomby.

W tej sytuacji można było zakładać, że autor niestosownego telefonu zostanie zatrzymany w momencie powrotu do domu. Wpadł on jednak szybciej w ręce policji po tym, jak zaatakował jednego z turystów w kawiarni.

29-latek w momencie zatrzymywania zarzekał się, że jest agentem francuskiego wywiadu i w obliczu braku możliwości złożenia przez niego wyjaśnień został przewieziony do szpitala psychiatrycznego Hôtel-Dieu.

Zobacz również

Zobacz ostatnie transfery Sześciokrotny mistrz Niemiec chce Dawida Kownackiego FC Barcelona z gratulacjami dla Realu Madryt po zwycięstwie w Lidze Mistrzów Real Madryt zwycięzcą Ligi Mistrzów! [WIDEO] Gwiazda Realu Madryt z gorączką?! Niepokojące wieści dla „Królewskich” przed finałem Ligi Mistrzów Tomáš Pekhart wybrał klub na przyszły sezon?! Gatunek wymarły. Marco Reus odrzucał wielkie pieniądze z miłości do Borussii Dortmund Chelsea dopięła pierwszy letni transfer! Testy medyczne

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy