Bogusław Leśnodorski pochwalił. Właściciel klubu Ekstraklasy jak... dyrektor sportowy

2025-04-03 16:44:35; Aktualizacja: 1 godzina temu
Bogusław Leśnodorski pochwalił. Właściciel klubu Ekstraklasy jak... dyrektor sportowy Fot. FotoPyK
Mateusz Michałek
Mateusz Michałek Źródło: Przegląd Sportowy

Niedawno nowym dyrektorem sportowym Legii Warszawa został Michał Żewłakow. Bogusław Leśnodorski wypowiedział się na ten temat na łamach „Przeglądu Sportowego”, zahaczając jednocześnie o postać Michała Świerczewskiego z Rakowa Częstochowa.

Michał Żewłakow zakończył karierę piłkarską w Legii Warszawa, w której został później szefem działu skautingu, a następnie dyrektorem sportowym. Pełnił tę funkcję do 2017 roku. Niedługo przed nim szeregi stołecznego klubu opuścił Bogusław Leśnodorski. Jego były współwłaściciel i prezes ściśle współpracował ze 102-krotnym reprezentantem Polski.

W marcu „Żewłak” wrócił do Legii w charakterze dyrektora, zostając następcą Jacka Zielińskiego. Ten wraz z końcem poprzedniego roku przeobraził się w doradcę zarządu do spraw sportowych. Leśnodorski już we wcześniejszej rozmowie z Weszlo.com przekazał, że taki ruch nie jest dla niego niespodzianką. Teraz podobnie wypowiedział się dla „Przeglądu Sportowego”.

- Wcale nie byłem zaskoczony, bo to najlepszy możliwy wybór dla Legii. Michał znajduje się w trójce najlepszych dyrektorów sportowych w Polsce obok Łukasza Masłowskiego i... Michała Świerczewskiego. Właściciel Rakowa Częstochowa serio zna się na tej robocie jak mało kto - przyznał biznesmen (więcej TUTAJ).

To, że Świerczewski ma bardzo dużo do powiedzenia w kwestii transferów Rakowa, wiadomo nie od dzisiaj. Przy niektórych ruchach pracuje bezpośrednio. Częstochowski klub wciąż nie ma typowego dyrektora sportowego po tym, jak rozstał się z Samuelem Cárdenasem.

Ostatnio „Sportbladet” zasugerował, że może zostać w nim zatrudniony Martin Ericsson.