Brzęczek po meczu z Austrią: Musimy być zadowoleni ze zdobytego punktu

Brzęczek po meczu z Austrią: Musimy być zadowoleni ze zdobytego punktu fot. FotoPyk
Norbert Bożejewicz
Źródło: TVP Sport

Jerzy Brzęczek skomentował na gorąco postawę reprezentacji Polski po bezbramkowym remisie z Austrią (0:0) w spotkaniu eliminacyjnym Euro 2020.

„Biało-Czerwoni” podzielili się zdobyczą punktową z Austrią na PGE Narodowym i przed kolejnym meczami kwalifikacyjnymi do Mistrzostw Europy w 2020 roku nie muszą oglądać się na rezultaty osiągane przez swoich najgroźniejszych przeciwników w walce o awans do głównej fazy imprezy.

Satysfakcji z tego faktu nie ukrywał Jerzy Brzęczek, który mimo wszystko ubolewa z powodu tego, że jego drużynie nie udało się zdobyć choćby jednego gola w żadnym z wrześniowych spotkań.

- Jeżeli spojrzymy na sytuację w tabeli, musimy być zadowoleni ze zdobytego punktu. Co prawda, Słowenia nas goni, ale mamy przed sobą jeszcze wiele pojedynków. Natomiast nie jesteśmy zadowoleni z tego, że w tych dwóch meczach zdobyliśmy tylko jeden punktów i nie strzeliliśmy żadnej bramki - powiedział selekcjoner.

- Myślę, że starcie z Austrią było otwarte i zarówno jeden, jak i drugi zespół mógł odnieść zwycięstwo. To było takie spotkanie do pierwszego gola. Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że ten punkt jest dla nas ważny i teraz z dalszą pokorą będziemy pracować nad tym, aby grać zdecydowanie lepiej. Przed tym pojedynkiem wiedzieliśmy, że Austria to silna drużyna, która potrafi dobrze grać w ataku pozycyjnym. Potrafiliśmy im jednak odbierać piłkę i wychodziliśmy dobrze z kontratakami. Zabrakło nam ostatniego dokładnego podania, aby jedną z takich akcji wykończyć - dodał 48-letni szkoleniowiec.

- Wiedzieliśmy również, że ich wielką bronią jest wyjście z szybkim kontratakiem, a my dzisiaj chcieliśmy spróbować podobnego wariantu. Na Słowenii chcieliśmy grać atakiem pozycyjnym i taki pomysł nie przyniósł nam niczego dobrego, dlatego musimy czasami pocierpieć. Nie oznacza to jednak tego, że jesteśmy zadowoleni z przebiegu spotkania - przyznał Brzęczek.

- W porównaniu do ostatniego meczu poprawiliśmy się w kwestii dyscypliny i zachowania się w defensywie. Zagraliśmy też na zero. Nie wiem, na ile brak Kamila Glika był istotny, ale dzisiaj Kamil wrócił do składu i jest to piąty mecz z nim w składzie, który zagraliśmy na zero. Jestem też zadowolony ze zmienników, dobrze zagrał Bielik i dobrze zaprezentował się Kownacki, któremu dałem szansę od pierwszej minut - zakończył selekcjoner.

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy