Cazorla o powrocie do reprezentacji Hiszpanii: Nie wyobrażałem sobie tego w najśmielszych snach

Cazorla o powrocie do reprezentacji Hiszpanii: Nie wyobrażałem sobie tego w najśmielszych snach fot. FotoPyk
Marek Garus
Źródło: AS

Santi Cazorla, ofensywny pomocnik Villarrealu, przyznał w wywiadzie dla „AS'a”, że powołanie do reprezentacji Hiszpanii jest czymś, w co ciągle nie jest jeszcze w stanie uwierzyć.

- Zawsze marzysz, że pewnego dnia powrócisz do drużyny narodowej, ale po dwóch latach kontuzji było to dla mnie coś, czego po prostu nie potrafiłem sobie wyobrazić. Jestem bardzo wdzięczny wszystkim, którzy we mnie wierzyli i wspierali mnie w tych trudnych chwilach - powiedział dla „AS-a” wzruszony 34-latek.

Hiszpański pomocnik przez dokładnie 668 dni zmagał się z kontuzją ścięgna Achillesa, przechodząc w sumie 11 operacji. Lekarze rokowali mu przyszłość na wózku, a sprawę pogorszyła wdająca się w uszkodzenie gangrena, ale Cazorla powrócił do gry.

- O powołaniu dowiedziałem się od kolegów z zespołu. Pod koniec jednej z naszych sesji treningowych zaczęli skandować moje imię, ale nie miałem jeszcze wówczas pojęcia dlaczego. Kiedy wszyscy zaczęli mi gratulować, zdałem sobie sprawę - wyznał Hiszpan.

- Będę się cieszył grą dla Hiszpanii. Planuję dać z siebie wszystko, tak jak zawsze dawałem, gdy grałem w narodowych barwach. To był dla mnie naprawdę dobry sezon, ale gdyby ktoś powiedział mi, że to się tak skończy, nigdy bym mu nie uwierzył. To powołanie jest trochę jak to pierwsze, ponieważ całkowicie się go nie spodziewałem i cieszę się z niego jak dziecko -zakończył piłkarz.

Cazorla otrzymał powołanie do 23-osobowej drużyny Luisa Enrique, która w przyszłym miesiącu zmierzy się w dwóch meczach eliminacji do Euro 2020: z Wyspami Owczym i Szwecją.

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy