Zwrot akcji w sprawie napastnika Motoru Lublin. „Zasługuje na to”

2026-02-01 19:05:13; Aktualizacja: 3 godziny temu
Zwrot akcji w sprawie napastnika Motoru Lublin. „Zasługuje na to” Fot. Kacper Pacocha / PressFocus
Dawid Basiak
Dawid Basiak Źródło: Motor Lublin

Motor Lublin po rundzie jesiennej wystawił Renata Dadaşova na listę transferową. Okazuje się, że sytuacja uległa sporej zmianie. Po meczu z Pogonią Szczecin trener Mateusz Stolarski przyznał, że napastnik zasługuje na to, by jego nazwisko zostało z niej ściągnięte.

Motor Lublin w grudniu poinformował o trzech nazwiskach, które decyzją klubowych władz oraz trenera zostały wystawione na listę transferową. We wspomniany gronie znalazł się Renat Dadaşov.

Napastnik od tamtej pory był łączony przez media między innymi z niespodziewanym transferem do Karabachu, lecz zarówno w tym, jak i w każdym innym przypadku brakowało konkretów.

Dadaşov z tego względu poleciał więc z Motorem na zimowy obóz przygotowawczy do Turcji, podczas którego zaimponował sztabowi szkoleniowemu ciężką oraz konsekwentną pracą.

To poskutkowało szansą od trenera Mateusza Stolarskiego, którą otrzymał w drugiej połowie wygranego 2-1 meczu z Pogonią Szczecin. Reprezentant Azerbejdżanu pojawił się na boisku z ławki rezerwowych w 73. minucie gry i zaliczył solidne wejście. Zaraz po zameldowaniu się oddał groźne uderzenie głową, a w końcowym fragmencie gry umiejętnie dał się sfaulować rywalowi, kradnąc w ten sposób cenne sekundy.

Jak się okazuje, to wszystko znacząco odmieniło sytuację Dadaşova w lubelskim zespole, bo obecnie zdaniem szkoleniowca zasługuje on na to, by zdjąć jego nazwisko z listy transferowej. Takie słowa padły właśnie po niedzielnym spotkaniu z „Dumą Pomorza”.

- Renat został wystawiony na listę transferową, bo zasłużył po rundzie jesiennej, żeby tam po prostu być. Teraz Renat zasługuje na to, żeby go z tej listy ściągnąć i może tak zrobimy - przyznał szkoleniowiec lubelskiego zespołu.

- Ja powiedziałem mu, że do momentu, kiedy jest w klubie, ma szansę i nie mogę się doczekać jego zmiany, bo transfer Renata do klubu to też jest moja decyzja i ja przed tym się nie bronię - dodał.

Dadaşov dołączył do Motoru latem poprzedniego roku z Radomiaka Radom. W bieżącym sezonie zanotował dwanaście występów na boiskach Ekstraklasy oraz rozegrał jeden mecz w Pucharze Polski.

Umowa 26-letniego piłkarza jest ważna do 30 czerwca 2026 roku i zawiera opcję przedłużenia współpracy o następne dwanaście miesięcy.