Jak oni tego nie wygrali?! Pięć oczekiwanych bramek i trzecie pudło Nico Paza z rzutu karnego [WIDEO]

2026-02-01 18:39:14; Aktualizacja: 1 godzina temu
Jak oni tego nie wygrali?! Pięć oczekiwanych bramek i trzecie pudło Nico Paza z rzutu karnego [WIDEO] Fot. Eleven Sports 2
Łukasz Grzywaczyk
Łukasz Grzywaczyk Źródło: Transfery.info

Choć mecz Como 1907 z Atalantą zakończył się bezbramkowym remisem, statystyki sugerują, że powinniśmy być świadkami hokejowego rezultatu. Nico Paz, odkąd dołączył do zespołu Cesca Fàbregasa, nie wykorzystał trzech z trzech rzutów karnych.

Gospodarze, prowadzeni przez Cesca Fàbregasa, mieli wszystkie atuty w ręku. Już od ósmej minuty grali w przewadze jednego zawodnika po tym, jak czerwoną kartkę obejrzał Honest Ahanor, 17-letni obrońca Atalanty. To pozwoliło im na całkowite zdominowanie boiska.

Como 1907 utrzymywało się przy piłce przez 79 procent czasu, oddało 28 strzałów, z czego dziewięć celnych i wykreowało 11 wielkich szans. Licznik oczekiwanych bramek (xG) dla „I Lariani” rósł w zastraszającym tempie, zatrzymując się na poziomie 5,24. Dla porównania ekipa z Bergamo wykręciła 0,52 xG.

Mimo to goście, grając w dziesiątkę, przetrwali oblężenie, które przejdzie do historii tegorocznych rozgrywek Serie A.

Antybohaterem tego spotkania został Nico Paz, gwiazdor Como. Sędzia w samej końcówce wskazał na 11. metr, dając gospodarzom wymarzoną szansę na zgarnięcie kompletu punktów w ostatniej akcji meczu.

Młody Argentyńczyk nie ma jednak najlepszej passy, jeśli chodzi o egzekwowanie rzutów karnych. Po dołączeniu do Como zmarnował wcześniej obie jedenastki, do których podchodził (w sezonie 2024/2025 z Lecce i 19 stycznia bieżącego roku z Lazio).

Dziś zrobił to po raz trzeci. Trzy rzuty karne w Serie A, trzy pudła - to wstydliwy dorobek 21-letniego piłkarza.

Obecnie Como zajmuje szóste miejsce w lidze. Atalanta w tabeli włoskiej ekstraklasy plasuje się tuż pod ekipą Fàbregasa.