To cel transferowy Pawła Bochniewicza. „Ja to zrobię”

2026-02-01 19:46:00; Aktualizacja: 1 godzina temu
To cel transferowy Pawła Bochniewicza. „Ja to zrobię” Fot. Adam Starszynski / PressFocus
Dawid Basiak
Dawid Basiak Źródło: Przegląd Sportowy Onet

Paweł Bochniewicz przeniósł się ostatnio z sc Heerenveen do Górnika Zabrze. 30-latek przyznał w rozmowie z „Przeglądem Sportowym Onet”, że w przyszłości chciałby jeszcze kiedyś zagrać we Włoszech.

Paweł Bochniewicz w zimowym oknie transferowym został bohaterem zaskakującego powrotu do Górnika Zabrze, który pozyskał go z holenderskiego sc Heerenveen.

Dyrektor sportowy Łukasz Milik utrzymywał kontakt ze środkowym obrońcą od dłuższego czasu, a gdy tylko otworzyła się możliwość nawiązania z nim współpracy, w Zabrzu bardzo szybko z niej skorzystali.

Ekstraklasa dla Bochniewicza jest jednak tylko tymczasowym przystankiem. 30-latek ma jeszcze pewne ambitne plany na przyszłość, które zakładają powrót na włoskie boiska, gdzie swego czasu występował w barwach Udinese Calcio oraz Regginy.

Trzykrotny reprezentant Polski w rozmowie z „Przeglądem Sportowym Onet” opowiedział, jak ważne są dla niego Włochy, a także postawił jasną deklarację, że jeszcze kiedyś na pewno tam wróci.

- Miejsce, które mnie ukształtowało. Gdy dziś, jako 23-latek patrzę na, co wtedy zrobiłem, to myślę, że byłem szalony. Pojechaliśmy z rodzicami do Reggio tylko po to, by obejrzeć obiekt. Mieliśmy spędzić tam jeden dzień. Włosi zapytali, czy chcę z nimi potrenować. Wydaje mi się, że zanim wyszedłem na boisko, nie byli przekonani, że chcą mnie pozyskać. Po zajęciach zmienili narrację: zaczęli wywierać presję, bym został. Patrzyłem: cztery boiska treningowe, siłownia przy pokojach, basen, morze, plaża! Gdzie miałem wracać? Do Mielca, do trzeciej ligi? W życiu! Powiedziałem, że zostaję. Mama w szoku. „Masz majtki, skarpetki i nic więcej” - powtarzała i szturchała ojca, by zareagował, ale on świetnie mnie rozumiał - przyznał Bochniewicz.

- Mi się to nie marzy, ja to zrobię. Nie wiem tylko, kiedy - dodał.

Bochniewiczowi nigdy nie udało się zadebiutować na boiskach włoskiej ekstraklasy. Grał regularnie w juniorskich rozgrywkach, a także zanotował jedenaście występów w Serie B.

Cała rozmowa z Pawłem Bochniewiczem jest dostępna tutaj.