Legia Warszawa nie myśli o europejskich pucharach. „To walka o życie”

2026-02-01 22:16:42; Aktualizacja: 1 godzina temu
Legia Warszawa nie myśli o europejskich pucharach. „To walka o życie” Fot. Adam Starszynski / PressFocus
Norbert Bożejewicz
Norbert Bożejewicz Źródło: Canal+ Sport | Legionisci.com

Legia Warszawa rozpoczęła wiosenny etap zmagań w Ekstraklasie od poniesienia porażki na własnym terenie z Koroną Kielce (1:2). Teraz musi się po niej szybko otrząsnąć, by w późniejszej części sezonu spojrzeć jeszcze w realny sposób na awans do europejskich pucharów, bo obecnie czeka ją walka o przetrwanie w elicie.

Nastanie rządów Marka Papszuna nie przyniosło oczekiwanej i natychmiastowej zmiany w „Wojskowych”, co pokazała pierwsza tegoroczna porażka w oficjalnym spotkaniu o punkty przeciwko „Żółto-Czerwonym”.

W konsekwencji pozostała po niej w strefie spadkowej, ale mimo wszystko nie znajduje się w beznadziejnym położeniu, bo do pozycji gwarantującej udział w europejskich pucharach traci tylko dziesięć punktów.

Mimo to nastroje w szatni Legii Warszawa są dalekie od optymistycznych w kontekście zniwelowania tej różnicy, co pokazują słowa wypowiedziane przez samego trenera po meczu.

- Jesteśmy na miejscu spadkowym i z tego miejsca musimy się wydostać. Myślenie dziś o europejskich pucharach, gdy znajdujemy się w strefie spadkowej, byłoby naiwne. Trzeba realnie spojrzeć na sytuację. Liga jest bardzo wyrównana, każdy mecz to walka i im bliżej końca sezonu, tym będzie to walka o życie - stwierdził, cytowany przez Legionisci.com.

W podobnym tonie wypowiedział się Bartosz Kapustka przed kamerami Canal+ Sport.

- To boli cholernie. Ja mogę mówić, wymyślać różne rzeczy, próbować różnych rozwiązań, ale tylko na boisku jesteśmy w stanie się wytłumaczyć za tę sytuację. Różne wywiady, rozmowy nie mają większego sensu, jeśli nie weźmiemy się w garść na boisku. Każdy musi wziąć teraz odpowiedzialność. Musimy ratować ligę i taka jest prawda. Jesteśmy nie w tym miejscu, gdzie Legia powinna być - powiedział.

Legia Warszawa będzie teraz szukać swojej szansy na wydostanie się ze strefy spadkowej będzie poszukiwać teraz w Gdyni, gdzie zmierzy się z miejscową Arką (7 stycznia o godzinie 14:45).