City ma dość. Nowy pomocnik na celowniku

2018-07-10 10:24:05; Aktualizacja: 6 lat temu
City ma dość. Nowy pomocnik na celowniku Fot. Transfery.info
Rafał Bajer
Rafał Bajer Źródło: Daily Mirror

Negocjacje w sprawie Jorginho przeciągają się, co skłoniło Manchester City do poszukiwania innych opcji.

Naturalizowany Włoch jest nieustannie łączony z przenosinami do zespołu „Obywateli”, ale mistrzowie Anglii nie mogą domknąć transferu. Porozumienie z piłkarzem zostało osiągnięte już kilka tygodni temu, inaczej sytuacja wygląda jednak w przypadku rozmów z Napoli. Kluby miały się porozumieć co do kwoty odstępnego w wysokości 55 milionów euro, lecz „Partenopei” nadal blokują operację.

Do walki o zawodnika przystąpiła również Chelsea, która także jest sfrustrowana rozmowami z prezydentem wicemistrzów Włoch, Aurelio De Laurentiisem. Ten miał zażądać 20 milionów euro za możliwość przenosin trenera Maurizio Sarriego, który i tak został już zastąpiony Carlo Ancelottim. „The Blues” negocjują od dobrych kilku tygodni, a ostatnio wpadli na pomysł, że przebicie oferty City za Jorginho (do 60 milionów euro), może pomóc w walce o szkoleniowca.

Taki scenariusz wyraźnie zirytował działaczy City oraz Pepa Guardiolę, który uznał, że nie ma co dłużej czekać i w międzyczasie rozpoczął poszukiwania alternatywy. Wzmocnienie pomocy to priorytet Hiszpana, który nie zamierza bezczynnie czekać na decyzję neapolitańczyków. „Daily Mirror” informuje, że jeśli transfer Włocha upadnie, „The Citizens” spróbują pozyskać Mateo Kovačicia.

Chorwat zadeklarował publicznie, że zamierza opuścić Real Madryt, w którym nie może liczyć na regularną grę w pierwszym składzie. Skorzystać na tym chce ekipa z Etihad Stadium. Jak na razie „Królewscy” sprzeciwiają się sprzedaży pomocnika, ale ich stanowisko może się zmienić, jeśli pojawi się korzystna oferta, zwłaszcza że zawodnik tak dosadnie poinformował o chęci odejścia.

Jeśli negocjacje w sprawie Kovačicia również zakończą się niepowodzeniem, wtedy Guardiola ma zwrócić się po Miralema Pjanicia. Transfer Bośniaka nie będzie jednak prosty w realizacji, ponieważ Juventus nie zamierza sprzedawać swojej gwiazdy i tego lata zdążył odstraszyć Barcelonę, żądając za niego 80 milionów euro. Piłkarz również rozważa przedłużenie umowy. Inną możliwością ma być sięgnięcie po Mario Leminę z Southampton.