Enrique: Skoro PSG strzeliło cztery gole, my możemy sześć
2017-03-07 17:54:05; Aktualizacja: 8 lat temu
Luis Enrique jest optymistą przed rewanżowym spotkaniem 1/8 finału Ligi Mistrzów pomiędzy Barceloną a Paris Saint-Germain.
„Duma Katalonii” znajduje się wfatalnym położeniu przed środowym meczem. Spotkanie numer jedenzakończyło się bowiem wygraną paryżan aż 4:0. Mimo to, Enriquenie traci nadziei na korzystny wynik.
- Jesteśmy w połowie dwumeczu. Niemamy w zasadzie nic do stracenia, a naprawdę wiele do zyskania.Skoro PSG strzeliło nam cztery gole, to my możemy strzelić imsześć. Musimy uzbroić się w cierpliwość. Wynik pierwszegospotkania był bardzo klarowny, ale to dopiero połowa drogi -przyznał szkoleniowiec Barcelony.
- Podchodzę to tego meczuz pozytywnym nastawieniem. Będziemy musieli zaprezentować siębardzo dobrze zarówno w ataku, jak i obronie, bo PSG to świetnyzespół. Od pierwszego spotkania sporo się jednak zmieniło.Poprawiliśmy naszą grę, notując kilka dobrych występów.Postaramy się wykorzystać w środę wszelkie sprzyjająceokoliczności.
- Nie byliśmy wcześniej w podobnej sytuacji,ale wierzę w swój zespół. Nie interesuje mnie to, czy przejdę dohistorii. Po prostu jestem przekonany, że będziemy mieć swojeszanse - dodał Enrique.






![Co za bomba, co za gol! Atomowe uderzenie Piotra Zielińskiego [WIDEO]](img/photos/115216/170x113/zielinski.jpg)
![Jak oni tego nie wygrali?! Pięć oczekiwanych bramek i trzecie pudło Nico Paza z rzutu karnego [WIDEO]](img/photos/115209/170x113/paz.jpg)
![Ale huknął! Odszedł z Widzewa Łódź i już strzela [WIDEO]](img/photos/115213/170x113/samuel-akere.jpg)





![Co za bomba, co za gol! Atomowe uderzenie Piotra Zielińskiego [WIDEO]](img/photos/115216/90x60/zielinski.jpg)
![Jak oni tego nie wygrali?! Pięć oczekiwanych bramek i trzecie pudło Nico Paza z rzutu karnego [WIDEO]](img/photos/115209/90x60/paz.jpg)
![Ale huknął! Odszedł z Widzewa Łódź i już strzela [WIDEO]](img/photos/115213/90x60/samuel-akere.jpg)




