Filip Bednarek na radarze Denizlisporu

Filip Bednarek na radarze Denizlisporu fot. Filip Bednarek I Instagram
Mateusz Michałek
Mateusz Michałek
Źródło: Hurriyet

Zdaniem tureckich mediów Filip Bednarek znalazł się na celowniku Denizlisporu.

Ostatnio z tureckim klubem łączono już Dominika Furmana oraz Macieja Rybusa. Na jego radarze znajduje się jednak również Bednarek.

27-letni bramkarz od dawna występuje w Holandii. Po pobytach w Twente, Utrechcie i De Graafschap aktualnie jest związany z Heerenveen. W trwającym sezonie rozegrał sześć spotkań w Eredivisie. Łącznie były młodzieżowy reprezentant Polski wybiegał na murawy 10 razy. Nie zaliczył ani jednego czystego konta.

Co warte podkreślenia - kontrakt Bednarka z Heerenveen jest ważny do 30 czerwca.

Zawodnikiem Denizlisporu jest Radosław Murawski. Niedawno w niezbyt dobrej atmosferze z klubem pożegnał się Adam Stachowiak.

Zespół zajmuje dziesiąte miejsce w tabeli tureckiej ekstraklasy.

Zobacz również

Sponsor serwisu. Sprawdź promocję w PZBuk Sponsor serwisu. Sprawdź promocję w PZBuk Serie A: Nietypowy termin letniego okna transferowego Serie A: Nietypowy termin letniego okna transferowego PSG: Wszystko jasne! Definitywny transfer Icardiego PSG: Wszystko jasne! Definitywny transfer Icardiego Powroty, powroty, powroty, czyli kiedy ruszają piłkarskie ligi w Europie Powroty, powroty, powroty, czyli kiedy ruszają piłkarskie ligi w Europie Forbes: 100 najlepiej zarabiających sportowców świata. 14 piłkarzy na liście Forbes: 100 najlepiej zarabiających sportowców świata. 14 piłkarzy na liście Arbiter międzynarodowy Slavko Vinčić trafił do aresztu. Wpadł podczas obławy bośniackiej policji Arbiter międzynarodowy Slavko Vinčić trafił do aresztu. Wpadł podczas obławy bośniackiej policji Laliga wróci 11 czerwca [OFICJALNIE] Laliga wróci 11 czerwca [OFICJALNIE] Tomasz Kędziora o najbardziej irytujących piłkarzach. „To był największy płaczek w Ekstraklasie” Tomasz Kędziora o najbardziej irytujących piłkarzach. „To był największy płaczek w Ekstraklasie”

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy