Jagiellonia Białystok nadal o niego walczy. Chcą 2,5 miliona euro
2025-06-12 12:38:38; Aktualizacja: 3 tygodnie temu
Jagiellonia Białystok nie zrezygnowała całkowicie z Darko Czurlinowa - próbuje, choć nie jest łatwo. Burnley proponuje Macedończyka innym klubom za 2,5 miliona euro, o czym poinformował Damian Domitrz.
Jagiellonia ma przed sobą naprawdę trudno lato. Kilku ważnych zawodników odeszło, a rozstania z kolejnymi są bardzo prawdopodobne. W Białymstoku czekają na atrakcyjną ofertę za Afimico Pululu - króla strzelców Ligi Konferencji.
Na początku maja „Duma Podlasia” opublikowała komunikat dotyczący rozstania z João Moutinho, Darko Czurlinowem, Enzo Ebosse i Edim Semedo. Nie ze wszystkich tych zawodników zrezygnowała jednak całkowicie. Przy Słonecznej nadal tlą się resztki nadziei, że uda się zatrzymać skrzydłowego z Macedonii Północnej.
24-latek zgodnie z umową wrócił do Burnley, gdzie nie ma raczej świetlanej przyszłości. Angielski klub chciałby doprowadzić do definitywnego rozstania.Popularne
Wedle informacji Damiana Domitrza z Polsatu Sport działacze „The Clarets” proponują Czurlinowa zespołom z Niemiec, Szwajcarii i Championship. Aktualna wycena opiewa na 2,5 miliona euro.
„Jaga próbuje, ale przypadek Darko Churlinova jest bardzo trudny. Burnley oferuje go klubom z Niemiec, Szwajcarii i Championship, oczekując 2,5 mln euro. To mało prawdopodobne, że ktokolwiek tyle zapłaci, ale klub póki co koncentruje się na innych skrzydłowych” - czytamy na platformie X.
🧙🌲
— Damian Domitrz (@damian_domitrz) June 12, 2025
Jaga próbuje, ale przypadek Darko Churlinova jest bardzo trudny. Burnley oferuje go klubom z Niemiec, Szwajcarii i Championship, oczekując 2,5 mln euro. To mało prawdopodobne, że ktokolwiek tyle zapłaci, ale klub póki co koncentruje się na innych skrzydłowych.
Czurlinow zanotował w barwach ubiegłorocznego mistrza Polski 43 spotkania, siedem bramek i cztery asysty.