Kolejny transfer z udziałem Moise Keana? Odległy kierunek
2026-01-26 20:31:48; Aktualizacja: 1 godzina temu
Zdaje się, że Moise Kean niebawem pożegna się z będącą w fatalnej kondycji Fiorentiną. Na prowadzenie w wyścigu o jego podpis wysunęło się saudyjskie Al-Hilal - czytamy w calciomercato.com.
Z dnia na dzień sytuacja w obozie Fiorentiny wydaje się coraz gorsza. Słynny włoski klub ma problem z odnalezieniem właściwej, stabilnej formy, w efekcie czego plasuje się na trzecim od końca, 18. miejscu w tabeli Serie A.
Sfrustrowani stanem „Violi” piłkarze również dochodzą do wniosku, że projekt ten jest pozbawiony jakiegokolwiek sensu, w związku z czym ich spora rzesza wyraziła wolę odejścia. W ostatnich dniach ze stolicą Toskanii pożegnali się między innymi Edin Džeko czy Pablo Mari.
Kolejnym graczem gotowym do zmiany pracodawcy ma być Moise Kean.Popularne
Drugi najskuteczniejszy w tym sezonie strzelec ekipy z Florencji cieszy się zainteresowaniem zarówno w ligach europejskich, jak i tych z dalszych zakątków świata. Coraz więcej wskazuje na to, że jego następnym przystankiem ma być Arabia Saudyjska.
25-latek znalazł się na liście życzeń tamtejszego Al-Hilal. To wszystko w związku z przewidywanym odejściem gwiazdy ubiegłorocznego mistrza kraju, Marcosa Leonardo. Brazylijczyk coraz chętniej zapatruje się na przeprowadzkę do Europy.
Kean jest postrzegany jako jego odpowiedni zastępca. Zespół z Rijadu dołoży wszelkich starań, aby snajper zakończył zimowe okno transferowe w jego szeregach.
Umowa wiążąca Moise Keana z Fiorentiną wygasa 30 czerwca 2029 roku. 24-krotny reprezentant kraju w trwającej kampanii uzbierał sześć goli oraz trzy asysty.









![Wiadomo, co z Oskarem Pietuszewskim. Składy na FC Porto - Gil Vicente [OFICJALNIE]](img/photos/114702/170x113/oskar-pietuszewski.jpg)

![Górnik Zabrze z pierwszym transferem na sezon 2026/2027 [OFICJALNIE]](img/photos/114925/170x113/patryk-warczak.jpg)








![PSG ogłosiło pierwszy zimowy transfer [OFICJALNIE]](img/photos/114927/90x60/dro-fernandez.jpg)


![Pierwsze takie wyzwanie w karierze trenerskiej Stephana Lichtsteinera. Nie lada wyzwanie [OFICJALNIE]](img/photos/114926/90x60/lichtsteiner.jpg)







