Chciał wrócić do Polski, był oferowany czołowym klubom. Wiadomo już, gdzie zagra

2026-01-26 22:46:00; Aktualizacja: 1 godzina temu
Chciał wrócić do Polski, był oferowany czołowym klubom. Wiadomo już, gdzie zagra Fot. IMAGO / Xinhua
Łukasz Grzywaczyk
Łukasz Grzywaczyk Źródło: Transfery.info

Saga transferowa z udziałem Pedro Henrique dobiega końca. Mimo że piłkarz wyrażał chęć powrotu do Polski i był oferowany klubom Ekstraklasy, będzie kontynuował karierę w ojczyźnie. Brazylijczyk lada dzień podpisze kontrakt z EC Vitória.

Pedro Henrique oraz jego rodzina bardzo dobrze wspominają pobyt w naszym kraju i byli żywo zainteresowani ponownym zamieszkaniem nad Wisłą. 29-letni snajper celował w walkę o najwyższe cele w Ekstraklasie. W związku z tym jego kandydatura została zaproponowana między innymi Pogoni Szczecin, o czym wcześniej informował Bartłomiej Czetowicz z portalu wSzczecinie.pl.

Udało nam się potwierdzić te doniesienia, a także dowiedzieć, że nazwisko napastnika wylądowało również na biurkach Zagłębia Lubin czy Rakowa Częstochowa. „Medaliki” w jakimś stopniu zainteresowały się tematem, zanim do klubu wrócił Leonardo Rocha.

Finalnie jednak nie zobaczymy Brazylijczyka na polskich boiskach. Główną przeszkodą w powrocie okazały się wymagania finansowe piłkarza.

Henrique przeszedł dziś testy medyczne przed podpisaniem kontraktu z EC Vitória, występującym w brazylijskiej Série A. W ciągu najbliższych godzin zwiąże się z nowym pracodawcą umową obowiązującą do końca 2026 roku.

Choć snajper w Radomiaku spędził tylko rundę jesienną sezonu 2023/2024, pozostawił po sobie bardzo dobre wrażenie, notując osiem trafień i cztery asysty w 20 występach. Jego odejście do Wuhan Three Towns za 850 tysięcy euro stało się rekordem sprzedażowym klubu z Radomia, a kwota ta została później powiększona o przynajmniej 50 tysięcy euro z tytułu bonusów.

29-latek ostatni rok spędził w Chinach, lecz reprezentując już Yunnan Yukun. W nim strzelił 13 goli i zaliczył cztery ostatnie podania w 32 meczach.

Wraz z początkiem 2026 roku stał się wolnym zawodnikiem.