Sandecja Nowy Sącz i kontrowersyjne traktowanie niechcianych piłkarzy. Treningi o... siódmej rano

2026-01-26 23:56:04; Aktualizacja: 1 godzina temu
Sandecja Nowy Sącz i kontrowersyjne traktowanie niechcianych piłkarzy. Treningi o... siódmej rano Fot. Marta Badowska/PressFocus
Jakub Barszcz
Jakub Barszcz Źródło: Weszlo.com

Rafał Wolsztyński i Michał Rutkowski to piłkarze, z którymi Sandecja Nowy Sącz nie wiąże już przyszłości. Z tego też względu obaj zostali zesłani do słynnego Klubu Kokosa, w którym za wszelką cenę chce się im udowodnić, że nie są już potrzebni - czytamy w Weszlo.com.

Raczej mało kto spodziewał się, że będący niegdyś istotnymi piłkarzami w układance Sandecji Nowy Sącz Rafał Wolsztyński i Michał Rutkowski zostaną odsunięci na boczny tor w tak bardzo zero-jedynkowy sposób.

Obaj nie mają możliwości trenowania z resztą zespołu, wobec czego zdani są na samych siebie. Ich praca polega na ćwiczeniach w kameralnej, dwuosobowej grupie, a działania, których się podejmują, to na przykład... ciągłe bieganie wokół boiska.

Co więcej, zdarza się, że sesje treningowe odbywają się bardzo wcześnie, bo o siódmej rano.

Warto zaznaczyć, że obaj swego czasu stanowili o sile zespołu z Małopolski. Poprzednią kampanię, Wolsztyński z dorobkiem 25 trafień zakończył jako król strzelców rozgrywek III ligi, natomiast Rutkowski z Nowym Sączem związany jest od blisko trzech lat. Mimo to i tak uznano, że ich obecność jest zbędna.

Kontrakt wiążący Rafała Wolsztyńskiego z Sandecją wygasa 30 czerwca 2027 roku, a więc jeżeli nic się nie zmieni, to czeka go jeszcze kilkanaście miesięcy tłumienia jego rozwoju.

W przypadku Rutkowskiego sprawa wygląda nieco inaczej. Pobyt 31-latka w ekipie „Biało-Czarnych” dobiegnie końca już za niecałe pół roku.

Na ten moment nie wiadomo, czy pokrzywdzony duet zdecyduje się na zmianę pracodawcy, czy też będzie kontynuował swój pobyt w Beskidach. Jak przyznał rzecznik prasowy Sandecji, Sebastian Stanek, sprawa jest rozwojowa.

- Zawodnicy otrzymali propozycje polubownego rozwiązania kontraktu i prowadzone są w tych sprawach rozmowy - oznajmił.