Kagawa spełnia swoje marzenie. Japończyk zagra w Hiszpanii, ale... nie w LaLiga!

Kagawa spełnia swoje marzenie. Japończyk zagra w Hiszpanii, ale... nie w LaLiga! fot. FotoPyk
Norbert Bożejewicz
Źródło: Heraldo | Marca

Shinji Kagawa dopina ostatnie szczegóły związane z zasileniem szeregów Realu Saragossa.

Reprezentant Japonii już od dłuższego czasu nie widnieje w planach Luciena Favre'a i z tego też powodu zdecydował się w połowie minionego sezonu na przenosiny do Beşiktaşu.

Ofensywny pomocnik w trakcie swojego półrocznego pobytu w drużynie ze Stambułu prezentował się bardzo solidnie o czym świadczy fakt, że w czternastu rozegranych meczach zdobył cztery gole oraz zanotował dwie asysty.

Przedstawiciele „Czarnych Orłów” byli zadowoleni z postawy prezentowanej przez 30-letniego zawodnika, ale z uwagi na konieczność zmniejszenia liczebności kadry oraz ograniczenie wydatków z klubowego budżetu nie mogli sobie pozwolić na przedłużenie współpracy z Kagawą i ten musiał wrócić do Dortmundu, gdzie został ponownie poinformowany o konieczności szukania sobie nowego pracodawcy.

Japończyk nie narzekał na brak zainteresowania, ale spośród otrzymanych ofert zdecydował się dość niespodziewanie zaakceptować tą otrzymaną ze strony wysłanników Realu Saragossa, który w związku ze sprzedażą Pepe Biela do Kopenhagi, obrali za swój cel właśnie doświadczonego pomocnika, którego wielkim marzeniem było spróbowanie swoich sił na terenie Hiszpanii.

Media z Półwyspu Iberyjskiego są przekonane, że sensacyjny transfer 30-latka do ekipy występującej na zapleczu LaLigi powinien zostać ogłoszony jeszcze w poniedziałek.

Były gracz między innymi Cerezo Osaka i Manchesteru United na początku letniego okienka transferowego był przymierzany do zasilenia szeregów Celty Vigo, ale nie udało mu się wypracować z tym zespołem zadowalającego porozumienia.

Kagawa zakończy wkrótce swoją przygodę z Borussią Dortmund z dorobkiem 60 strzelonych bramek oraz 55 zaliczonych asyst w 216 występach. Razem z ekipą z Signal Iduna Park sięgnął dwukrotnie po mistrzostwo (2010/2011, 2011/2012) i Puchar Niemiec (2011/2012, 2016/2017).

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy