Kolegium Sędziów oceniło zderzenie Bartosza Mrozka z Marcelem Pięczkiem. „Nie popełnił przewinienia i nie odpowiada za dotkliwe konsekwencje” [OFICJALNIE]
2025-04-09 14:08:15; Aktualizacja: 9 miesięcy temu![Kolegium Sędziów oceniło zderzenie Bartosza Mrozka z Marcelem Pięczkiem. „Nie popełnił przewinienia i nie odpowiada za dotkliwe konsekwencje” [OFICJALNIE]](img/photos/106209/1500xauto/marcel-pieczek-bartosz-mrozek.jpg)
W pierwszej połowie meczu Lech Poznań - Korona Kielce doszło do zderzenia Bartosza Mrozka z Marcelem Pięczkiem. Sędziowie ocenili to jako wykroczenie tego drugiego, choć nie brakowało opinii, że decyzja powinna być odwrotna. Na portalu Łączy nas piłka pojawiła się analiza, która podtrzymuje narrację o winie poturbowanego gracza gości.
Po ostatnim gwizdku starcia Lecha z Koroną najwięcej mówiło się o zdarzeniu z 35. minuty. Walczący o piłkę Bartosz Mrozek i Marcel Pięczek wpadli na siebie z dużym impetem. Znacznie bardziej ucierpiał atakujący kieleckiej drużyny, który ze złamanym żebrem trafił niezwłocznie do szpitala.
Niewykluczone, że dla 24-latka sezon dobiegł końca. Nie brakuje opinii, że Mrozek staranował bezpardonowo rywala, za co powinien otrzymać karę.
- To jest kompromitacja sędziów na VARze. Czasem trzeba pieprznąć pięścią w stół. Chłopak jedzie do szpitala, bo ma złamane żebra, a nie ma reakcji sędziów. Mogą mnie karać, ale niewiele mnie to obchodzi - powiedział po sobotniej rywalizacji wyraźnie wyprowadzony z równowagi Jacek Zieliński.Popularne
Na portalu Łączy nas piłka, należącym do Polskiego Związku Piłki Nożnej, pojawiła się analiza kontrowersyjnej sytuacji. Z niej wynika jasno, że sędziowie podjęli dobrą decyzję.
„ANALIZA SYTUACJI
W opisywanym przypadku:
- obaj zawodnicy w podobny sposób walczą o piłkę i są na niej skoncentrowani, nie atakują przeciwnika;
- dynamika/intensywność kontaktu (tutaj duża) wynika z nałożenia się/zsumowania toru biegu obu zawodników: każdy z nich w równym stopniu za nią odpowiada;
- bramkarz jest szybszy. Dodatkowo (zgodnie z przepisami) wykorzystuje przewagę, jaką daje możliwość zagrania piłki ręką;
- ze strony bramkarza nie ma jakiekolwiek formy ataku skierowanego na przeciwnika: nie taranuje go nogą wystawioną w jego kierunku, nie wykonuje ruchu nogami w kierunku napastnika, nie kopie go. Przeciwnie - próbuje zminimalizować skutki kolizji.
PODSUMOWANIE
Konkludując: decyzję sędziego należy uznać za zgodną z »Przepisami Gry« i obowiązującymi interpretacjami. Bramkarz nie popełnił przewinienia i nie odpowiada za dotkliwe konsekwencje zderzenia z przeciwnikiem” - napisał Tomasz Mikulski, przewodniczący Kolegium Sędziów PZPN.













![Álvaro Arbeloa chce zmazać plamę po porażce. Kadra Realu Madryt na mecz z Levante [OFICJALNIE]](img/photos/114563/170x113/alvaro-arbeloa.jpg)


![Rywal pierwszoligowca po prostu zszedł z boiska. Już wiadomo, dlaczego, jest komunikat [OFICJALNIE]](img/photos/106777/170x113/jaroslaw-skrobacz.jpg)
![„Pół roku temu karty rozdawaliśmy my, teraz rozdają je Czesi”. Piotr Klimek na gorąco po losowaniu Ligi Konferencji [WYWIAD]](img/photos/114567/90x60/taras-romanczuk.jpg)




![Álvaro Arbeloa chce zmazać plamę po porażce. Kadra Realu Madryt na mecz z Levante [OFICJALNIE]](img/photos/114563/90x60/alvaro-arbeloa.jpg)


![„Pół roku temu karty rozdawaliśmy my, teraz rozdają je Czesi”. Piotr Klimek na gorąco po losowaniu Ligi Konferencji [WYWIAD]](img/photos/114567/170x113/taras-romanczuk.jpg)



