Kuzyn Erlinga Brauta Haalanda o swoich początkach w Rakowie Częstochowa i Ekstraklasie
2024-08-27 13:34:26; Aktualizacja: 4 miesiące temuNowy nabytek Rakowa Częstochowa Jonatan Braut Brunes w rozmowie ze Sportowefakty.wp.pl ocenił swoje wejście do Ekstraklasy.
- Raków gra w zupełnie innym stylu niż mój poprzedni zespół, trenerzy wymagają ode mnie innych rzeczy. Potrzebuję jeszcze trochę czasu na adaptację, ale myślę, że powoli zmierza to w dobrą stronę. Każdego dnia mocno pracuję, by stawać się lepszym zawodnikiem – powiedział 24-latek wypożyczony z belgijskiego Oud-Heverlee Leuven.
- Polska liga jest bardzo intensywna, szczególnie patrząc na nasz styl gry. Trenerzy wymagają od nas dużo biegania, agresji, ale mi to odpowiada. Przed wejściem na boisko w Gdańsku trener powiedział mi, żebym był aktywny, intensywny w pressingu i często wbiegał w pole karne. To zadziałało – dodał norweski napastnik w rozmowie ze Sportowefakty.wp.pl.
Został również zapytany o porównania do swojego bardziej rozpoznawalnego kuzyna Erlinga Haalanda.Popularne
- Nawet nie wiedziałem, że mówi się o tym w Polsce i nie obchodzi mnie to. Chcę budować swoje nazwisko, a nie myśleć i słyszeć o tym, że Erling jest moim kuzynem.
Jonatan Braut Brunes w ubiegłym sezonie strzelił trzy gole i zanotował dwie asysty w 29 meczach Jupiler Pro League. Początek pobytu w Ekstraklasie miał niezbyt udany, w spotkaniu z GKS-em Katowice został zmieniony po niecałych 20 minutach od wejścia z ławki rezerwowych. W minionej kolejce trafił jednak do siatki w końcówce starcia z Lechią Gdańsk, zapewniając Rakowowi zwycięstwo 2:1.
Podobnie jak Haaland jest wychowankiem Bryne FK, dla którego zdobył dwie bramki w trzeciej lidze norweskiej. Natomiast na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w swojej ojczyźnie jego dorobek to dziesięć goli i trzy asysty w barwach Lillestrøm SK i Strømsgodset IF.
Raków Częstochowa po sześciu kolejkach Ekstraklasy ma na koncie 11 punktów i zajmuje czwarte miejsce w ligowej tabeli.