Legia Warszawa nie była nawet blisko tego transferu?
2026-01-26 12:06:16; Aktualizacja: 1 godzina temu
W ostatnim czasie media łączyły z potencjalnymi przenosinami do Legii Warszawa Franko Kovačevicia. O napastnika, który finalnie wylądował na Węgrzech, w rozmowie ze Sport.tvp.pl zapytano Marka Papszuna.
26-letni Franko Kovačević to zawodnik mający na koncie piłkarskie pobyty w rodzimej Chorwacji, Niemczech, Stanach Zjednoczonych, na Cyprze, w Korei Południowej oraz Słowenii. Minione miesiące spędził w NK Celje, w którego koszulce strzelił 11 goli w tamtejszej ekstraklasie i pięć w Lidze Konferencji. Łącznie zdobył 25 bramek w 28 spotkaniach, dorzucając dwie asysty. To rezultat robiący wrażenie.
Zimą pojawiło się kilka wiadomości dotyczących spoglądania w jego kierunku przez przedstawicieli Legii Warszawa.
- To nie jest farmazon i Legia faktycznie interesuje się tym zawodnikiem z NK Celje - przyznał Tomasz Włodarczyk, od razu podkreślając jednak, że chętnych na transfer piłkarza jest więcej, w tym Ferencvárosi, czyli przedstawiciel węgierskiej ekstraklasy. Popularne
Czas pokazał, że zawodnik udał się właśnie w tym kierunku. Kwota transferu wyniosła prawdopodobnie około trzech milionów euro.
Wątek Chorwata pojawił się w rozmowie Marka Papszuna ze Sport.tvp.pl.
- Nie wydaje mi się, że ten temat był choćby blisko. To raczej gracz, który był poza naszym zasięgiem finansowym. Analizowałem ostatnio rynek i pewne ruchy są trudne do wytłumaczenia. Z Węgier do Grecji przeniósł się ostatnio 32-letni Barnabás Varga. Kosztował pięć milionów euro, a wcale nie ma wybitnego CV. To pokazuje trudności na rynku - przyznał opiekun legijnej ekipy (więcej TUTAJ).
Chociaż sam trener przyznał, że tu i teraz transfer nowego napastnika nie jest finalizowany, to zdaniem mediów, wyrósł poważny rodzimy kandydat do takowego ruchu.












![Hat-trick asyst Juana Maty [WIDEO]. 37-letni Hiszpan bawi się futbolem](img/photos/110927/170x113/juan-mata.jpg)



















