To będzie „największy” transfer w tym sezonie Ekstraklasy? Zarobki robią wrażenie

2026-01-26 12:15:07; Aktualizacja: 1 godzina temu
To będzie „największy” transfer w tym sezonie Ekstraklasy? Zarobki robią wrażenie Fot. Radek Chojnacki / Widzew Łódź
Patryk Krenz
Patryk Krenz Źródło: Tomasz Włodarczyk [Program Piłarski] | Mateusz Borek [Kanał Sportowy]

Niewykluczone, że w Ekstraklasie dojdzie tej zimy jeszcze do jednego, głośnego powrotu. Zdaniem Mateusza Borka sprawa transferu Przemysława Wiśniewskiego do Widzewa Łódź jest „na finiszu”. Reprezentant Polski otrzymałby przy Piłsudskiego 138 naprawdę atrakcyjny kontrakt - dodał Piotr Koźmiński w Kanale Sportowym.

Przemysław Wiśniewski został odkryty w reprezentacji Polski przez Jana Urbana. Grający na co dzień w Serie B defensor już na starcie został rzucony na głęboką wodę. W trykocie z orzełkiem na piersi zadebiutował w starciu eliminacji do Mistrzostw Świata z Holandią. Z boiska mógł schodzić zadowolony, gdyż poradził sobie z tym trudnym wyzwaniem.

Nazwisko 27-latka może wkrótce powrócić na usta kibiców znad Wisły. Wszystko za sprawą głośnego powrotu do Ekstraklasy. Otóż parol na defensora zagiął Widzew. 

Łodzianie zdecydowanie nie zaciskają pasa. Łącznie od momentu przejęcia przez Roberta Dobrzyckiego przeznaczyli na wzmocnienia około 20 milionów euro. Tej zimy potrafili ustanowić rekord całej ligi, przeznaczając pięć milionów na zakup Osmana Bukariego.

- Rozmowy trwają. Nie ma tematu wypożyczenia z opcją - Widzew musiałby zapłacić od razu. Gdyby ten transfer doszedł do skutku, myślę, że byłby to największy ruch w tym sezonie Ekstraklasy - powiedział Tomasz Włodarczyk w sprawie przenosin Wiśniewskiego na Piłsudskiego 138, dementując tym samym niedawno wieści z Italii.

Zdaniem Mateusza Borka negocjacje, choć nie są jeszcze przesądzone, zmierzają w bardzo dobrym kierunku.

- Sprawa jest na finiszu. Chociaż w ostatnich godzinach lekko wyhamowała - chodzi o kwotę odstępnego. Zerka też w jego stronę kilka klubów walczących o utrzymanie w Serie A. Zgłosiło się Getafe, ale nie stać ich - zapewnił w Kanale Sportowym.

Wiśniewski mógłby liczyć w Łodzi na naprawdę atrakcyjny kontrakt. Pod względem wielkości kwot stanąłby w szranki z Andim Zeqirim i wspomnianym Bukarim.

- Bukari i Zeqiri są na poziomie miliona euro rocznie. Netto. Wiśniewski byłby na podobnej półce. To jest ścisła czołówka Ekstraklasy - dodał Piotr Koźmiński. 

Urodzony w Zabrzu obrońca zaliczył w trwających rozgrywkach 20 występów. Jego Spezia Calcio zajmuje dopiero piętnaste miejsce na zapleczu włoskiej elity.