Legia Warszawa wybrała nowego napastnika?! Tyle musi zapłacić

2026-01-26 10:55:00; Aktualizacja: 1 godzina temu
Legia Warszawa wybrała nowego napastnika?! Tyle musi zapłacić Fot. MARCIN SZYMCZYK/400mm.pl
Patryk Krenz
Patryk Krenz Źródło: Tomasz Włodarczyk [Meczyki.pl]

Legia Warszawa długo nie potrafiła znaleźć nowego napastnika. Wygląda na to, że sięgnie po rozwiązanie, które miała pod ręką. Ekipę Marka Papszuna może wzmocnić Rafał Adamski z Pogoni Grodzisk Mazowiecki. Kwotę potencjalnej transakcji ujawnił Tomasz Włodarczyk.

Legia nie zdołała sprowadzić napastnika w trakcie zimowego obozu w Hiszpanii. Nie jest to z pewnością komfortowa sytuacja. Nowy zawodnik nie przepracuje więc całego okresu przygotowawczego pod skrzydłami Marka Papszuna. Oznacza to, że będzie potrzebował więcej czasu na adaptację do zastanych przy Łazienkowskiej warunków.

Kibice oczekiwali raczej dużego transferu. Po nieudanej rundzie w wykonaniu Milety Rajovicia spodziewali się kogoś, kto z miejsca zagwarantuje wiele bramek. Wygląda na to, że Legia podąży w innym kierunku.

Mocnym kandydatem do wzmocnienia „Wojskowych” jest Rafał Adamski. 

24-latek swoją postawą w I lidze wzbudził zainteresowanie kilku klubów. Spogląda na niego między innymi Zagłębie Lubin, które przecież oddało go niedawno bez żalu do Pogoni Grodzisk Mazowiecki.

Zdaniem Tomasza Włodarczyka przenosiny Adamskiego do Legii to bardzo realny scenariusz. Z wiadomych względów nie będzie to kosztowna operacja. 

Jak przekazał dziennikarz portalu Meczyki.pl, 15-krotni mistrzowie Polski muszą liczyć się z wydatkiem rzędu 100 tysięcy euro. 

- Jeżeli pójdzie oferta z Legii, a słyszę, że ma pójść. Szukamy zawodnika do rotacji. Jeśli się nie sprawdzi, niewiele tracisz. Co możesz wtedy zrobić? Wysłać na wypożyczenie do Pogoni - tłumaczył Włodarczyk. 

Adamski zanotował jesienią jedenaście bramek i dziesięć asyst w 20 meczach. Wysoka, trzecia pozycja Pogoni na zapleczu Ekstraklasy to w dużej mierze jego zasługa.