ŁKS od dziewięciu miesięcy nie zapłacił za Mikkela Rygaarda

ŁKS od dziewięciu miesięcy nie zapłacił za Mikkela Rygaarda
Kamil Freliga
Kamil Freliga
Źródło: WP SportoweFakty

Pomocnik Mikkel Rygaard w styczniu tego roku trafił do pierwszoligowego ŁKS-u Łódź z FC Nordsjælland. Łódzki klub nadal jednak nie zapłacił Duńczykom. O sprawie poinformował portal „WP SportoweFakty”.

Jak na warunki zaplecza Ekstraklasy, transfer 30-latka wydawał się dużym wydarzeniem. Do marzącego o szybkim powrocie do elity spadkowicza dołączył piłkarz, mogący się pochwalić bardzo dobrymi statystykami w lidze duńskiej i świetnie wykonujący stałe fragmenty gry. ŁKS zaproponował Rygaardowi trzyletni kontrakt i zapewne wysoką pensję. Jak się jednak okazuje, do dziś nie zapłacił FC Nordsjælland.

Portal WP Sportowe Fakty, opisując sprawę, przedstawił stanowisku obu stron. Duńczycy zarzucają łodzianom nie tylko brak wpłaty mimo upłynięcia i tak już przesuniętego terminu, ale też brak kontaktu ze strony klubu z alei Unii. – Nie dostaliśmy zapłaty, choć minęło już 9 miesięcy od uzgodnionej daty przelewu – powiedział  prezes Nordsjælland Jan Laursen. – Mimo że na prośbę polskiego klubu przesunęliśmy już raz datę zapłaty, to wciąż nie otrzymaliśmy żadnej płatności. To frustrujące i nie do zaakceptowania wśród profesjonalnych klubów - dodał.

Klub z miasta Farum zdecydował się na upublicznienie sprawy, bo kontakt z ŁKS-em jest bardzo utrudniony. – Nie odzywają się do nas od ponad miesiąca. Przestali odpowiadać na wiadomości, maile, telefony. Wcześniej dostaliśmy tylko trzy odpowiedzi na więcej niż 50 prób kontaktu z naszej strony – zdradził prezes, który zarzekał się też, że chciał uniknąć takiego finału sprawy, ale nie ma wyjścia i będzie musiał szukać rozwiązania problemu na drodze prawnej: – Skoro nie mamy żadnego kontaktu z ŁKS, to jedynym wyjściem jest poinformowanie odpowiednich federacji i departamentu prawnego UEFA. 

Łódzki Klub Sportowy twierdzi natomiast, że do końca października ureguluje zobowiązanie wobec Nordsjælland, które też o tym poinformował. Opóźnienie jest związane z problemami finansowymi klubu, które są jednak według jego prezesa Tomasza Salskiego przejściowe, bo kapitał spółki zostanie niedługo podniesiony o 7 milionów złotych. 

Taka deklaracja jest przyznaniem się do braku uregulowania płatności do tej pory, co nie stawia pierwszoligowca w najlepszym świetle. Łódzkie dzienniki już wcześniej informowały o kłopotach klubu z pieniędzmi. Ich źródłem była pandemia, brak zakładanego awansu do Ekstraklasy w pierwszym sezonie po spadku, ale też podpisywanie wysokich kontraktów z piłkarzami, a więc zapewne też Rygaardem.

Zobacz również

Relacje transferowe na żywo [LINK] Relacje transferowe na żywo [LINK] Transfery - Relacja na żywo [27/06/2022] Transfery - Relacja na żywo [27/06/2022] Fernandinho wybrał nowy klub. Sentymentalny powrót Fernandinho wybrał nowy klub. Sentymentalny powrót Romelu Lukaku przyśpiesza transfer. Testy medyczne w środę Romelu Lukaku przyśpiesza transfer. Testy medyczne w środę Afonso Sousa oddala się od Lecha Poznań. Oferta mistrza Polski przebita przez... rywala z Ekstraklasy Afonso Sousa oddala się od Lecha Poznań. Oferta mistrza Polski przebita przez... rywala z Ekstraklasy Czesław Michniewicz reaguje. Pozwie Szymona Jadczaka Czesław Michniewicz reaguje. Pozwie Szymona Jadczaka Ángel Di María coraz bliżej nowego klubu. Do ustalenia ostatnie szczegóły Ángel Di María coraz bliżej nowego klubu. Do ustalenia ostatnie szczegóły Paulo Sousa faworytem do objęcia reprezentacji Paulo Sousa faworytem do objęcia reprezentacji

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy