Marek Papszun wprost. To dla niego nieakceptowalne
2026-01-26 09:24:23; Aktualizacja: 1 godzina temu
Zimą Marek Papszun przeniósł się do Legii Warszawa i aktualnie pracuje z zespołem przed drugą częścią sezonu. W rozmowie ze Sport.tvp.pl podkreślił, że ważna jest dla niego współpraca z działem sportowym w kwestii transferów.
Legia Warszawa plasuje się obecnie na17. lokacie w tabeli Ekstraklasy, a więc znajduje się w strefiespadkowej. Chyba mało kto wyobraża sobie, by nie poprawiła tegorezultatu w drugiej części sezonu.
Marek Papszun trafił do stołecznego klubu po długim okresie spekulacji na ten temat. Finalnie władzom Legii udało się osiągnąć porozumienie w jego sprawie z szefostwem Rakowa Częstochowa. Teraz 51-latkowi pozostało jak najlepsze przygotowanie nowej ekipy do boiskowej rywalizacji.
Na razie do drużyny dołączył jeden zawodnik w ramach zimowego okna transferowego. Mowa o sprowadzonym z CFR 1907 Cluj Otto Hindrichu, który ma rywalizować z Kacprem Tobiaszem o pozycję podstawowego bramkarza. Na tapecie jest ściągnięcie nowego napastnika, ale na razie nie zbliża się to do finalizacji. Popularne
W rozmowie ze Sport.tvp.pl Papszun został zapytany o techniczną stronę ruchów transferowych i to, czego nie chciałby doświadczyć w klubie.
- Na pewno nieakceptowalne jest dla mnie, by w klubie pojawiali się zawodnicy bez zgody czy wiedzy trenera. Tak na pewno nie może być. Muszę obejrzeć tego gracza, często z nim porozmawiać, poznać środowisko czy sferę mentalną, za którą odpowiada Paweł Frelik. Oczywiście zdarza się, że na coś zabraknie czasu, bo temat musi potoczyć się błyskawicznie. Wiadomo też, że wiąże się to z dodatkowym ryzykiem i łatwiej o chybiony ruch. Miło jednak postępować według wspomnianych założeń - podkreślił szkoleniowiec.
- Czasami trzeba być też elastycznym. Zdarzyło mi się być w Dubaju, a akurat tam przebywał też gracz którym się interesowano. Finalnie udało nam się spotkać i porozmawiać właśnie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich - dodał trener (więcej TUTAJ).
Legia ma już z głowy zmagania w Pucharze Polski oraz Lidze Konferencji, z których odpadła. Pod względem wyłącznie sportowym rywalizacja w samej Ekstraklasie w najbliższych miesiącach może wyjść jej na dobre.
























![Magiczny debiut Edina Džeko. Tym golem Bośniak przeszedł do historii [WIDEO]](img/photos/114889/90x60/edin-dzeko.jpg)







