Motor Lublin złożył ofertę za byłego gracza Legii Warszawa [POTWIERDZONE]

2026-01-16 09:06:07; Aktualizacja: 1 godzina temu
Motor Lublin złożył ofertę za byłego gracza Legii Warszawa [POTWIERDZONE] Fot. FotoPyK
Dawid Basiak
Dawid Basiak Źródło: WeszłoTV [YouTube]

Motor Lublin w ostatnim czasie zainteresował się usługami Luquinhasa. Wiceprezes Jakub Jabłoński przyznał na kanale WeszłoTV, że klub złożył ofertę za byłego zawodnika Legii Warszawa, ale nie została ona zaakceptowana. Brazylijczyk ostatecznie trafił do Radomiaka Radom.

Luquinhas wraz z końcem poprzedniego sezonu opuścił szeregi Legii Warszawa, do której był wypożyczony z Fortalezy. Na następny ruch z udziałem brazylijskiego zawodnika nie trzeba było długo czekać.

Na początku września transfer środkowego pomocnika potwierdziła Santa Clara, a więc drużyna występująca w portugalskiej ekstraklasie.

Wydawało się, że Luquinhas w swoim nowym otoczeniu będzie mógł liczyć na regularne miejsce w wyjściowym składzie, ale w pewnym momencie został przyspawany do ławki rezerwowych, co poskutkowało szybkim rozstaniem i następnym transferem.

W ostatnich dniach powrót 29-latka do Ekstraklasy stał się faktem. Były gracz Legii ponownie trafił pod batutę dobrze znanegu mu trenera Gonçalo Feio, który obecnie odpowiada za rezultaty Radomiaka Radom.

To nie był jednak jedyny zespół z polskiej elity, z którym w ostatnim czasie łączono Luquinhasa. W pewnym momencie do akcji wkroczył między innymi Motor Lublin, co na antenie WeszłoTV skomentował wiceprezes klubu Jakub Jabłoński.

Drużyna z Lubelszczyzny złożyła konkretną ofertę za Brazylijczyka, ale między stronami ostatecznie nie doszło do nawiązania współpracy, ponieważ z różnych względów sam zainteresowany na koniec wybrał propozycję wystosowaną przez działaczy z Radomia.

- Propozycja ściągnięcia Luquinhasa wpadła do nas przypadkowo. Nikt nie ma jednak wątpliwości co do jego jakości. Byłby wzmocnieniem Motoru. Złożyliśmy ofertę, ale nie uczestniczyliśmy w licytowaniu się - przyznał Jabłoński.

- Miałem jedno spotkanie z agentem zawodnika. Z góry zakładaliśmy, że mamy marne szanse, nawet nie z Wisłą Płock, a z Radomiakiem. Po pierwsze trenerem jest tam Gonçalo Feio, którego dobrze zna, a po drugie chodziło o szatnię i kwestie językowe - podsumował.

Luquinhas do tej pory na boiskach Ekstraklasy rozegrał 103 spotkania, a w nich popisał się czternastoma bramkami oraz siedemnastoma asystami. Radomiak będzie dla niego drugim polskim klubem w karierze po Legii.