„Nie miałem pojęcia, ile kosztował najdroższy zawodnik w Polsce. Dowiedziałem się dopiero w momencie podpisywania kontraktu”

2026-01-13 12:10:24; Aktualizacja: 2 godziny temu
„Nie miałem pojęcia, ile kosztował najdroższy zawodnik w Polsce. Dowiedziałem się dopiero w momencie podpisywania kontraktu” Fot. Martyna Kowalska [Widzew Łódź]
Kajetan Dudzik
Kajetan Dudzik Źródło: Interia.pl

Widzew Łódź rozpoczął nową erę pod batutą Roberta Dobrzyckiego od ogromnych, jak na polskie warunki, wydatków. Zimą do klubu trafił między innymi Osman Bukari. „Czerwono-Biało-Czerwoni” sprowadzili go za pięć milionów euro, bijąc transferowy rekord Ekstraklasy. Zawodnik przyznał w rozmowie z Interia.pl, że długo nie był tego świadomy.

Kiedy doszło do zmiany właścicielskiej w Widzewie, ambicje klubu poszybowały w górę. Czterokrotni mistrzowie Polski od lat nie bili się o najwyższe cele, a teraz pojawiła się na to realna szansa, podparta sporym zastrzykiem gotówki.

W trwającym sezonie do Łodzi trafili zawodnicy, na których wydano już ponad 14 milionów euro. Ponad jedną trzecią tej sumy kosztował Osman Bukari. Ghańczyka sprowadzono z Austin FC, bijąc transferowy rekord Ekstraklasy.

Okazuje się jednak, że sam piłkarz nie miał o tym pojęcia. Jak zdradził w rozmowie z Przemysławem Langierem, powiedziano mu to dopiero przy podpisywaniu umowy z „Czerwono-Biało-Czerwonymi”.

- Nie miałem pojęcia, ile kosztował najdroższy zawodnik w Polsce. Dowiedziałem się dopiero w momencie podpisywania kontraktu. Wtedy usłyszałem, że właśnie pobiłem transferowy rekord ligi, co będzie oznaczać, że skupię na sobie wiele uwagi, więc muszę uważać. Wiem, z czym to się wiąże, ale lubię grę pod presją. Traktuję to jako istotną część bycia piłkarzem - przyznał skrzydłowy.

Zawodnik był bardzo zaskoczony tą nowiną. Wydawało mu się, że nad Wisłą dokonano już przynajmniej kilka takich transakcji.

- Znam kilka dużych klubów z Polski, więc myślałem, że może połowa z nich dokonała już takiego transferu, a tu się okazało: o, jednak to jest najwyższy transfer w Polsce - opisywał swoje odczucia (cała rozmowa dostępna TUTAJ).

Teraz Bukari musi udowodnić, że Widzew dobrze ulokował swoje pieniądze. Piłkarz z Ghany ma pomóc drużynie w osiągnięciu najlepszych możliwych wyników już w tym sezonie.