Niedawno sprzedali go za 50 milionów euro, teraz ściągają go z powrotem. Padło „Here we go!”

2026-01-27 14:49:44; Aktualizacja: 2 godziny temu
Niedawno sprzedali go za 50 milionów euro, teraz ściągają go z powrotem. Padło „Here we go!” Fot. IMAGO / Pro Sports Images
Kajetan Dudzik
Kajetan Dudzik Źródło: Fabrizio Romano

Po transferze z Aston Villi do Juventusu w 2024 roku Douglas Luiz jakby stracił swoją magię. Brazylijczyk we Włoszech obniżył loty, a i na wypożyczeniu do Nottingham Forest nie prezentował zadowalającej formy. Teraz ma wraca do miejsca, w którym czuł się najlepiej, czyli Birmingham - donosi Fabrizio Romano.

Pomocnik grał wcześniej na Villa Park w latach 2019-2024. W tym czasie udało mu się wyrobić markę jednego z najlepszych zawodników na swojej pozycji w całej Premier League.

Karierę 27-latka mocno wyhamowały jednak przenosiny do Juventusu. „Stara Dama” wykupiła go z Aston Villi za 50 milionów euro licząc na to, że zostanie on jedną z gwiazd zespołu walczącego o odbudowanie pozycji.

To nigdy się nie wydarzyło i przed tą kampanią Brazylijczyk został wysłany na wypożyczenie do Nottingham Forest, które było obwarowane obowiązkiem przeprowadzenia transferu definitywnego w przypadku rozegrania 15 meczów.

To raczej się nie wydarzy, bo Luiz prawdopodobnie nie będzie piłkarzem „Tricky Trees” w drugiej części sezonu. Chociaż łączono go z przenosinami do Chelsea, wszystko wskazuje na to, że ponownie zagra dla ekipy Birmingham.

Jak ustalił Fabrizio Romano, pomocnik wróci do Aston Villi w ramach płatnego wypożyczenia. W porozumieniu z Juventusem uwzględniono opcję wykupu, ale nie wiadomo na jaką kwotę.

Dla reprezentanta Kraju Kawy przenosiny są ogromną szansą. Unai Emery potrafił odpowiednio go wykorzystywać i tym razem może być podobnie. Jeżeli ten ruch okaże się sukcesem, Luiz może wywalczyć sobie miejsce w kadrze Brazylii na zbliżające się Mistrzostwa Świata.