OFICJALNIE: Koscielny wbija szpilę selekcjonerowi i kończy reprezentacyjną karierę
2018-10-15 13:31:19; Aktualizacja: 6 lat temuLaurent Koscielny postanowił zrezygnować z dalszego reprezentowania barw „Trójkolorowych”.
Doświadczony obrońca doznał w drugiej części minionego sezonu kontuzji ścięgna Achillesa, która wykluczyła go z udziału w zbliżających się wówczas Mistrzostwach Świata.
Tym samym 33-letni zawodnik mógł jedynie z pozycji widza cieszyć się ze zdobycia przez jego kolegów tytułu dla najlepszej drużyny globu.
Koscielny początkowo nie wypowiadał się na temat swojej ewentualnej dalszej przygody z kadrą narodową. Teraz jednak postanowił rozwijać wszelkie wątpliwości i na antenie „Canal+” przyznał, że nie zobaczymy go już więcej na boisku w koszulce reprezentacji Francji.Popularne
- Myślę, że dałem Francji wszystko, co mogłem. Mam już 33 lata, zagrałem na dwóch turniejach Euro i jednych Mistrzostwach Świata, a teraz mamy generację świetnych zawodników - powiedział gracz Arsenalu.
Defensor zdecydował się także skorzystać z okazji i wyraził swoje ubolewanie z faktu, że po doznaniu kontuzji został kompletnie odsunięty na boczny tor przez Didiera Deschampsa i pozostałych kolegów z drużyny narodowej.
- Kiedy jesteś w dobrej formie, masz wielu przyjaciół. Kiedy masz kontuzję, wiele osób o tobie zapomina. Deschamps zadzwonił do mnie tylko we wrześniu, gdy miałem urodziny. Wiele osób mnie rozczarowało i to nie tylko selekcjoner. Czuję się, jakbym dostał od tyłu w głowę - przyznał Koscielny, który w rozegrał 51 spotkań w reprezentacji „Trójkolorowych” i wystąpił razem z nią na dwóch Mistrzostwach Europy (2012 i 2016) oraz raz na Mistrzostwach Świata (2014).