OFICJALNIE: ŁKS Łódź zrealizował transfer numer siedem. Wychowanek Bayernu Monachium
2024-07-17 10:56:56; Aktualizacja: 1 rok temu
ŁKS Łódź na kilka dni przed startem sezonu I ligi dokonał siódmego transferu przychodzącego. Na pokład zawitał Ivan Mihajlević.
Zaprezentowany przez spadkowicza Ekstraklasy zawodnik to świeżo upieczony 23-latek. W poprzednim sezonie występował na poziomie drugiej ligi austriackiej. Z nowym pracodawcą podpisał umowę ważną do 30 czerwca 2026 roku. Zawarto też opcję jej przedłużenia o 12 miesięcy.
– ŁKS, jego stadion, zaplecze klubu i wizja przedstawiona przez klub zrobiły na mnie naprawdę dobre wrażenie. Bardzo chciałem znaleźć się w miejscu, w którym dostanę szansę i gdzie będę się mógł dalej rozwijać – przyznał z optymizmem nowy nabytek tuż po spięciu wszelkich formalności.
Mihajlević to anonimowa postać na europejskiej arenie, aczkolwiek w pewną część kariery juniorskiej poświęcił na rozwój w szkółce Bayernu Monachium. W niej znalazł się po przepisaniu z SpVgg Untehaching przed sezonem 2018/2019.Popularne
Potencjał lewonożnego zawodnika okazał się jednak niewystarczający, aby zaistnieć w elitarnej drużynie. Nie przebił się nawet do rezerw. Doświadczył jednak rywalizacji w UEFA Youth League i juniorskiej Bundeslidze. Odnotował łącznie 17 występów.
Na szerokie wody wypłynął jako piłkarz czwartoligowego TSV Steinbach Haiger. Następnie zaliczył przystanek w barwach Schweinfurt 05, aż w końcu przeniósł się do austriackiego SV Lafnitz.
Były młodzieżowy reprezentant Chorwacji dołożył dwa trafienia i asystę na zapleczu tamtejszej Bundesligi. Wywalczył z zespołem utrzymanie z czteropunktową przewagą nad strefą spadkową.












![Transfery - Relacja na żywo [04/01/2026]](img/photos/114047/170x113/relacja-04012026.jpg)
![Dawny talent FC Barcelony płaci ogromną cenę za swoje poświęcenie. Na powrót do gry poczeka do 2027 roku [OFICJALNIE]](img/photos/102966/170x113/riqui-puig.jpg)





![Złoty But: Harry Kane znów może mówić o szczęściu [TOP 15]](img/photos/111334/90x60/harry-kane.jpg)



![Brahim Díaz prowadzi Maroko do zwycięstwa. Następnym rywalem... „zdalnie” sterowanym Kamerun [WIDEO]](img/photos/105421/90x60/brahim-diaz.jpg)








