OFICJALNIE: Nadszedł czas powrotu do domu. James McClean opuścił Wrexham

2026-01-19 10:51:38; Aktualizacja: 19 minut temu
OFICJALNIE: Nadszedł czas powrotu do domu. James McClean opuścił Wrexham Fot. Derry City
Norbert Bożejewicz
Norbert Bożejewicz Źródło: Derry City

James McClean zakończył przedwcześnie swój pobyt w Wrexham AFC na rzecz powrotu do Derry City.

Przeszło stukrotny reprezentant Irlandii występował w przeszłości z powodzeniem na poziomie Premier League w barwach Sunderlandu czy West Bromwich Albion. W ostatnich latach swojej kariery postanowił skupić się na realizowaniu określonych celów na angielskim podwórku.

Najpierw pomógł awansować Wigan Athletic do Championship i pomimo bardzo solidnej indywidualnej postawy - trzy trafienia i osiem asyst w 46 meczach - nie zdołał utrzymać się z drużyną na zapleczu elity. Wówczas zgłosiło się po niego Wrexham, upatrując w nim idealnego przywódcę na drodze do zdobywania kolejnych szczytów.

James McClean uznał perspektywę dołączenia do ekipy należącej do Ryana Reynoldsa i Roba McElhenneya za bardzo kuszącą. W efekcie z perspektywy czasu nie może żałować dokonanego wyboru, bo jako kapitan świętował z nią przejście z League Two do League One i z League One do Championship.

W trwających rozgrywkach, pomimo 36 lat na karku, pozostawał ważnym ogniwem zespołu, mającego realne szanse na to, żeby dostać się do baraży o... Premier League.

Myśl o wprowadzeniu walijskiego klubu do najlepszej ligi na świecie nie okazała się dla Irlandczyka wystarczającą zachętą do pozostania w Wrexham do zakończenia sezonu, ponieważ zwrócił się w ostatnim czasie do władz o umożliwienie mu powrotu do macierzystego Derry City, z którego wypłynął na szerokie wody.

Beniaminek Championship nie zdecydował się na robienie zbyt dużych problemów doświadczonemu pomocnikowi i ten dołączył do aktualnego wicemistrza Irlandii, stacjonującego w Irlandii Północnej.

- Nie jest tajemnicą, ile ten klub dla mnie znaczy, zawsze planowałem powrót do domu. To trochę surrealistyczne, że to się stało w takim momencie, ale nie mogę się doczekać startu tej przygody. Wrexham i sposób, w jaki sobie z tym poradzili, to absolutna klasa, sprawili, żeby mój powrót do domu był jak najłatwiejszy - powiedział McClean.

- Lubię wyzwania w karierze, a to jest teraz prawdopodobnie jedno z najlepszych, jakie mogę podjąć. To ostatni klub w mojej karierze, tu kończę karierę. Gdybym miał tu zdobyć mistrzostwo i odejść w takim stylu, nie mógłbym napisać lepszego scenariusza - dodał.

Irlandczyk zamknął swój pobyt w walijskiej drużynie na strzeleniu ośmiu goli i zaliczeniu 23 asyst w 108 meczach.