To miał być nowy napastnik Legii Warszawa! „Zaawansowane rozmowy”
2026-01-19 11:34:55; Aktualizacja: 1 godzina temu
Legia Warszawa potrzebuje nowego napastnika - zdiagnozował to sam Marek Papszun. W ostatnich dniach stołeczny klub prowadził zaawansowane rozmowy z Miguelem de la Fuente. Do transferu Hiszpana nie dojdzie - wyjaśnił Marcin Szymczyk z Legia.net.
- Nie ukrywam, że chciałbym, żeby, jeżeli chodzi o transfery, dołączył jakiś napastnik. Bo ta konfiguracja zamyka nas na dwójkę napastników. Wystawiając dwójkę w pierwszym składzie, nie mamy pola manewru z ławki. Chciałbym, żeby i rywalizacja, ale też możliwości do zmienienia systemu zostały stworzone. Zobaczymy, czy to będzie możliwe - mówił jeszcze przed rozpoczęciem zimowego obozu Marek Papszun.
Cierpliwość nowego szkoleniowca „Wojskowych” jest wystawiana na próbę. Zgrupowanie w Hiszpanii trwa już od kilku dni. Na horyzoncie nie widać wyczekiwanego wzmocnienia.
Jak ustalił Marcin Szymczyk z Legia.net, stołeczny klub w ostatnich dniach prowadził zaawansowane rozmowy w sprawie zakontraktowania Miguela de la Fuente. Popularne
26-latek ma w CV prawie 70 występów na poziomie LaLigi. Więcej czasu spędził jednak na jej zapleczu. Jesienią zanotował 18 występów dla CD Leganés. Obecność na murawie okrasił trzema golami i asystą.
Wiadomo już, że do transferu z udziałem wychowanka Realu Valladolid nie dojdzie. Dokładnie 14 stycznia wzmocnił on na zasadzie wypożyczenia z opcją wykupu innego hiszpańskiego drugoligowca - UD Almería.
Legia szuka dalej. Wiele wskazuje na to, że podczas obozu nie dołączy do niej żadna nowa „dziewiątka”.
































