OFICJALNIE: Gianni Infantino domaga się ostrej reakcji wobec triumfatorów Pucharu Narodów Afryki 2025
2026-01-19 11:56:41; Aktualizacja: 1 godzina temu
W imieniu FIFA prezydent całej organizacji Gianni Infantino postanowił wystosować bardzo ostry komunikat odnośnie zachowania drużyny narodowej Senegalu w niedzielnym finale Pucharu Narodów Afryki z Marokiem.
Za pośrednictwem Francuskiej Agencji Prasowej (AFP) szef Światowego Związku Piłki Nożnej skrytykował reprezentację Senegalu za zachowanie, jakiego dopuścili się piłkarze oraz członkowie sztabu szkoleniowego w kluczowym momencie finału turnieju PNA 2025 rozgrywanego w Maroku.
Cały show skradła sytuacja w doliczonym czasie drugiej połowy. Przy bezbramkowym remisie sędzia główny podjął parę kontrowersyjnych decyzji. Jedną z nich było podyktowanie rzutu karnego dla Maroka, co skłoniło „Lwy Terangi” do wywołania spontanicznego protestu. Na znak selekcjonera Pape Thiawa większość piłkarzy udała się do szatni, przez co kontynuowanie rywalizacji przez ponad dziesięć minut okazało się niemożliwe.
W ten sposób zawodnicy okazali ogromne niezadowolenie z – ich zdaniem – stronniczego gwizdania na korzyść gospodarzy. Gdy ostudzili głowy, wrócili na boisko. Wykonanie rzutu karnego zostało podtrzymane, lecz okazji nie wykorzystał Brahim Díaz. Po jego nieefektownym uderzeniu „á la Panenka” piłkę złapał Édouard Mendy.Popularne
Ostatecznie w dogrywce lepszy okazał się Senegal dzięki jedynemu trafieniu Pape Gueye. Tak czy inaczej, niesmak po całym wydarzeniu pozostał.
Rozgorzała ostra debata po incydencie, za który później na konferencji prasowej przepraszał sam trener zwycięskiej ekipy. Według Infantino to jednak za mało – domaga się on wymierzenia surowych konsekwencji wobec tej reprezentacji od Afrykańskiej Konfederacji Piłkarskiej (CAF).
„Surowo potępiamy zachowanie niektórych senegalskich piłkarzy i członków sztaabu szkoleniowego. Opuszczane boiska w taki sposób jest niedopuszczalne. Przemoc w naszym sporcie nie może być tolerowana. Musimy szanować decyzje sędziów zarówno na boisku, jak i poza nim. Zespoły muszą grać zgodnie z przepisami gry. Każde inne zachowanie zagraża samej istocie futbolu. Nieszczęsne sceny, których byliśmy świadkami, muszą zostać potępione, aby nigdy więcej się nie powtórzyły. Zwracam się z apelem do CAF o podjęcie odpowiednich działań” – czytamy w oświadczeniu.
Pozostaje czekać na reakcję najwyżej postawionych zarządców na Czarnym Lądzie. Możliwe konsekwencje to przede wszystkim kary finansowe, zawieszenia dla członków zespołu, ostrzeżenia słowne i/lub sankcje na tle sportowym w perspektywie następnych turniejów.































