OFICJALNIE: Wielki powrót do Ekstraklasy. Luquinhas i Gonçalo Feio znowu razem

2026-01-13 21:12:15; Aktualizacja: 8 minut temu
OFICJALNIE: Wielki powrót do Ekstraklasy. Luquinhas i Gonçalo Feio znowu razem Fot. FotoPyK
Piotr Różalski
Piotr Różalski Źródło: Radomiak Radom

Radomiak Radom dokonał pierwszego, jakże spektakularnego zimowego transferu na poziomie Ekstraklasy. Na najwyższy poziom ligowy w Polsce wrócił Luquinhas.

To wielki wtorkowy wieczór nie tylko dla Radomiaka, ale także całej Ekstraklasy. Dopiero co po zakończeniu poprzedniego sezonu z jego odejściem nie mogła się pogodzić Legia Warszawa. Tymczasem Luquinhas wrócił na przysłowiowym białym koniu, tyle że do innego klubu z województwa mazowieckiego.

„Zieloni” zaprezentowali pierwszy nowy nabytek w emocjonalnym klipie wideo. Na razie wiadomo tylko tyle, że skrzydłowy związał się kontraktem do 30 czerwca 2027 roku.

Przez ostatnie miesiące 29-latek bronił barw CD Santa Clara, z którą był związany na taki sam okres. Najprawdopodobniej mamy więc do czynienia z transferem definitywnym. Jak donosił wcześniej Szymon Janczyk z Weszlo.com, transakcja powinna zostać zamknięta na kwotę około 60 tysięcy euro.

Luquinhas był mocno rozchwytywany także przez inne zespoły z Ekstraklasy: Wisłę Płock, Motor Lublin czy Cracovię. Z zagranicznych opcji media łączyły go między innymi z rumuńską Universitateą Craiova.

Mierzący 169 centymetrów wzrostu Lucas Lima Linhares pierwsze kroki w futbolu stawiał w rodzimym Ceilandense. W wieku niespełna 18 lat wyemigrował do Portugalii, gdzie szybko otrzymał obywatelstwo. Ogrywał się między innymi w rezerwach Benfiki.

Pierwszy raz do Legii trafił przed sezonem 2018/2019 z Desportivo Aves. Dwa i pół roku później opuścił nasz kraj, aby spróbować się w MLS, a konkretniej New York Red Bulls.

W styczniu 2024 roku zasilił brazylijską Fortalezę, aby pokrótce ponownie trafić na Łazienkowską jako gracz wypożyczony. Wówczas pod wodzą Goncalo Feio zanotował 13 trafień i trzy asysty w 46 występach, przyczyniając się do wygrania Pucharu Polski i zajścia aż do ćwierćfinału Ligi Konferencji.

Panowie połączyli swoje siły ponownie. Portugalski szkoleniowiec pracuje w Radomiu od 30 października po tym, jak wcześniej został zwolniony przez „Wojskowych”. W rundzie jesiennej zespół uplasował się na siódmym miejscu.

Obecnie Radomiak odbywa przygotowania do rundy wiosennej Moncarapacho, miejscowości położonej właśnie w Portugalii.

W Santa Clara Luquinhasowi nie szło najlepiej. Głównie pełnił funkcję rezerwowego. Na przestrzeni 13 meczów dołożył jedną asystę.