„Określił, że nie wiąże przyszłości z Wisłą Kraków”. Mariusz Jop potwierdza

2026-01-16 09:48:44; Aktualizacja: 1 godzina temu
„Określił, że nie wiąże przyszłości z Wisłą Kraków”. Mariusz Jop potwierdza Fot. Lukasz Sobala / Pressfocus
Dawid Basiak
Dawid Basiak Źródło: Gazeta Krakowska

Razem z Wisłą Kraków na zimowy obóz przygotowawczy nie poleciał Filip Baniowski. Jak potwierdził trener Mariusz Jop, 18-letni zawodnik nie wiążę swojej przyszłości z pierwszoligowym klubem.

Wisła Kraków obecnie przebywa w tureckim Belek, gdzie intensywnie pracuje nad formą przed drugą częścią sezonu. Razem z zespołem na zimowe zgrupowanie nie udał się Filip Baniowski.

Tuż przed wylotem Bartosz Karcz z „Gazety Krakowskiej” poinformował, że 18-letni zawodnik nie znajdzie się na pokładzie samolotu ze względu na sytuację kontraktową. Jego miejsce w kadrze zajął Piotr Starzyński.

Spora konkurencja na skrzydłach sprawia, że Baniowski nie może liczyć na regularną grę w barwach Wisły i z tego powodu nie kwapi się, by przedłużyć wygasający kontrakt. Co prawda w dokumencie jest zawarta specjalna opcja prolongaty, lecz do jej aktywacji potrzebna jest określona liczba minut, a tych piłkarz dostaje bardzo mało.

Jak na całą sytuację patrzy Mariusz Jop? Szkoleniowiec aktualnego lidera pierwszej ligi przyznał otwarcie, że mający na swoim koncie występy w juniorskich reprezentacjach Polski zawodnik nie wiążę przyszłości z Wisłą, a ta z tego powodu nie zamierza w niego inwestować.

- Jest tak, jak to było przedstawiane w mediach. Filip jasno określił, że nie wiąże przyszłości z Wisłą Kraków, więc trudno, żebyśmy inwestowali w tego zawodnika - skomentował Jop cytowany przez „Gazetę Krakowską”.

Niewykluczone, że Baniowski odejdzie z krakowskiego klubu już w trakcie zimowego okna transferowego. Najpierw jednak muszą pojawić się konkretne oferty, a tych według ostatnich doniesień aktualnie nie ma.

W bieżącym sezonie przedstawiciel rocznika 2007 dla pierwszego zespołu Wisły rozegrał siedem spotkań na zapleczu Ekstraklasy, a także dwa w Pucharze Polski. Do tego dorzucił jeszcze cztery występy w trzecioligowych rezerwach.