Policja odmawia wszczęcia śledztwa w sprawie Kurta Zoumy

2022-02-08 12:33:11; Aktualizacja: 2 lata temu
Policja odmawia wszczęcia śledztwa w sprawie Kurta Zoumy Fot. Vlad1988 / Shutterstock.com
Sebastian Janus
Sebastian Janus Źródło: Sky Sports

Policja nie przeprowadzi śledztwa w sprawie Kurta Zoumy, który znęcał się nad własnym kotem – informuje Sky Sports.

W ostatnim czasie piłkarze Premier League są na świeczniku, jednak nie chodzi tu o aspekty sportowe. Mason Greenwood został niedawno oskarżony przez byłą partnerkę o pobicie oraz gwałt, co poskutkowało zakazem gry w Manchesterze United oraz wszczęciem śledztwa przez policję.

Teraz w centrum uwagi znalazł się Kurt Zouma. Do sieci wyciekło nagranie, na którym widać, jak francuski defensor najpierw kopie swojego kota, później goni go po całym domu i rzuca w niego przedmiotami, a na sam koniec uderza ręką. Wszystko to działo się na oczach pozostałych domowników, w tym dziecka. Zdarzeniu towarzyszyły liczne śmiechy, które sugerują, że cała rodzina dobrze się przy tym bawiła.

Swoje stanowisko błyskawicznie przedstawiła organizacja RSPCA, która walczy z przemocą wobec zwierząt. Zakomunikowała, że zamierza oskarżyć Francuza o znęcanie się nad kotem.

Według informacji Sky Sports, brytyjska policja po zapoznaniu się z materiałem wideo postanowiła, że nie będzie wszczynać w tej sprawie śledztwa. Zoumę ominą zatem konsekwencje natury prawnej.

Na całą sytuację zareagował również obecny klub 27-latka. West Ham United poinformował, że takie zachowanie jest nieakceptowane, a jakikolwiek przejaw agresji wobec zwierząt zostanie potępiony. Można zatem spodziewać się wiążących decyzji w sprawie Francuza, z którym przeprowadzono już indywidualną rozmowę.

Sam Zouma postanowił się odnieść i przeprosić wszystkich urażonych. Poinformował także, że zwierzęta w jego domu są zdrowe oraz odpowiednio traktowane.

- Nie ma usprawiedliwienia dla mojego zachowania. Chcę głęboko przeprosić każdego, kto był zdenerwowany przez to nagranie. Chciałbym zapewnić wszystkich, że nasze dwa koty są całkowicie zdrowe. Są kochane i pielęgnowane przez całą naszą rodzinę, a to zachowanie było odosobnionym incydentem, który nie powtórzy się ponownie – stwierdził obrońca.

Były zawodnik Chelsea wystąpił w tym sezonie dla „Młotów” w dwunastu spotkaniach Premier League. Jedno z nich udało mu się zakończyć z bramką.