Poważna kontuzja praktycznie złamała mu karierę. Marco van Ginkel kończy z futbolem [OFICJALNIE]

2026-02-05 19:36:51; Aktualizacja: 1 godzina temu
Poważna kontuzja praktycznie złamała mu karierę. Marco van Ginkel kończy z futbolem [OFICJALNIE] Fot. IMAGO / Pro Shots
Norbert Bożejewicz
Norbert Bożejewicz Źródło: Marco van Ginkel [Instagram]

Marco van Ginkel ogłosił za pośrednictwem mediów społecznościowych przejście na sportową emeryturę w wieku 33 lat.

Wszechstronny pomocnik uchodził swego czasu za wielce utalentowanego piłkarza. Do tego stopnia, że wróżono mu zrobienie oszałamiającej kariery oraz stanie się jednym z filarów reprezentacji Holandii.

Marco van Ginkel dawał ku temu argumenty w macierzystym Vitesse, co zaowocowało transferem do Chelsea latem 2013 roku. Niedługo później doznał zerwania więzadeł krzyżowych. Od tego momentu napotkał olbrzymie trudności z odzyskaniem dawnej formy, zaliczając po drodze nie do końca udane pobyty na wypożyczeniu w Milanie czy Stoke City.

Dopiero powrót na rodzime boiska do PSV Eindhoven sprawił, że 33-latek zaczął systematycznie prezentować się coraz lepiej, ale tylko do momentu, gdy znów zaczął zmagać się z problemami zdrowotnymi. Wówczas dobrze mu zrobił powrót do Vitesse, z którym rozstał się latem 2024 roku przez poważne kłopoty natury finansowej holenderskiej ekipy.

Następnie trudno było mu znaleźć nowego pracodawcę, ponieważ dopiero zimą otrzymał angaż w innym upadającym klubie - Boaviście, gdzie po rozegraniu jedenastu spotkań, okraszonych trafieniem i asystą znów wylądował na bezrobociu.

Wiemy już, że van Ginkel nie powróci z niego do poważnego grania, ponieważ za pośrednictwem mediów społecznościowych ogłosił zakończenie kariery.

33-latek, poza grą w wymienionych wyżej drużynach, wystąpił jeszcze ośmiokrotnie w reprezentacji Holandii.

Na poziomie klubowym może pochwalić się posiadaniem w dorobku medali za dwukrotne wygranie mistrzostwa i pucharu własnego kraju z PSV. Do tego dołożył jeszcze jeden puchar z zespołem z Eindhoven i Ligę Europy z Chelsea.

„Po 16 latach żegnam się z profesjonalnym futbolem.

Podróż pełna wzlotów i upadków, wyciągniętych lekcji i wspomnień, które będę pielęgnować na zawsze.

Dziękuję wszystkim, którzy stali przy mnie na mojej drodze.

Jestem dumny z przeszłości i gotowy na kolejny rozdział” - napisał.