Przemysław Wiśniewski zaskoczony Widzewem Łódź. „Mocno się zszokowałem”

2026-02-07 10:19:32; Aktualizacja: 3 godziny temu
Przemysław Wiśniewski zaskoczony Widzewem Łódź. „Mocno się zszokowałem” Fot. IMAGO / Mikolaj Barbanell
Patryk Krenz
Patryk Krenz Źródło: Przegląd Ligowy [YouTube]

Widzew Łódź przekonał zimą do transferu reprezentanta Polski Przemysława Wiśniewskiego. Ten przyznał w programie „Przegląd Ligowy”, że jest bardzo mocno zaskoczony jakością swojego nowego zespołu. „Mocno się zszokowałem” - oznajmił.

Jeszcze kilka tygodni temu mogło się wydawać, że Wiśniewski będzie kontynuował karierę na poziomie Serie A. Kilka tamtejszych zespołów przejawiało nim zainteresowanie. Oczekiwania finansowe Spezii Calcio skomplikowały znacząco temat przenosin do mocniejszej ligi włoskiej. Gdzieś tam w tle krążył Widzew, ale wówczas taki ruch prezentował się nierealnie.

Sytuacja się zmieniła. 

- Kulisy wyglądały tak. Z półtora miesiąca temu dostałem pierwszy sygnał, że Widzew chce mnie pozyskać. Mówię: „Nie, spokojnie z tym powrotem do Polski”. Czekałem na odzew z Serie A. Był odzew, ale tam wchodziły pewne rachuby kontraktowe. Niestety, Spezia na wiele się nie godziła. Chciała, żeby klub, który po mnie przyszedł, zagwarantował dane pieniądze. Już myślę, że dwa tygodnie temu byłem na „tak” do Widzewa - przyznał po czasie 27-latek.

Łodzianie zapłacili za reprezentanta Polski blisko cztery miliony euro. Wcześniej już sfinalizowali transfery Osmana Bukariego, Lukasa Leragera czy Christophera Chenga.

Wiśniewski w programie „Przegląd Ligowy” przyznał, że zaskoczył się wysokim poziomie zespołu.

- Kiedy rozpocząłem treningi z Widzewem, mocno się zszokowałem. Oczywiście, otrzymałem informację, jacy piłkarze grają w Łodzi, gdzie grali i na jakim poziomie, ale mimo wszystko byłem zaskoczony, że są tu aż tak dobrzy gracze. Teraz tylko trzeba zgrać tę indywidualną jakość w jedną drużynę - przyznał obrońca.

Na razie wspomniana „jakość” nie przekłada się na wyniki. Widzew zajmuje dopiero trzecie - od końca - miejsce w tabeli.