Sandro Kulenović rozchwytywany. Drzwi do topowej ligi stoją otworem

2026-01-30 21:17:41; Aktualizacja: 1 godzina temu
Sandro Kulenović rozchwytywany. Drzwi do topowej ligi stoją otworem Fot. IMAGO / STEINSIEK.CH
Norbert Bożejewicz
Norbert Bożejewicz Źródło: Alfredo Pedullà

Sandro Kulenović z Dinama Zagrzeb znajduje się nie tylko na celowniku Hellasu Verona, ale i Torino - informuje Alfredo Pedullà.

Legia Warszawa zainwestowała swego czasu mniej niż 100 tysięcy euro w sprowadzenie utalentowanego chorwackiego napastnika. Ten wielkiej furory przy Łazienkowskiej nie zrobił, ale w międzyczasie zaliczył tymczasowy pobyt w juniorach Juventusu w ramach wypożyczenia oraz został odsprzedany Dinamu Zagrzeb za 1,6 miliona euro z zawartymi bonusami oraz procentem od następnej sprzedaży.

Dlatego też „Wojskowi” przyglądali się z dystansu postępom Sandro Kulenovicia. Ten początkowo zawodził w barwach macierzystej ekipy, ale po wypożyczeniach do HNK Rijeka i NK Lokomotiva otrzymał następną szansę i ją wykorzystał. Inaczej postąpił jednak chorwacki hegemon, który nie spieniężył 26-latka w dogodnym momencie.

W efekcie stara się go teraz pozbyć w możliwie jak najszybszy sposób. Środkowy napastnik na brak atrakcyjnych opcji nie narzeka, bo dopiero co Alfredo Pedullà przekazał, że w swoich szeregach widzi go Hellas Verona, poszukujący następcy Giovane'ego, wytransferowanego do Napoli za 20 milionów euro.

Ten sam dziennikarz dodaje także, że Kulenović ma na stole też inną opcję z Serie A w postaci Torino, które podjęło już pewne kroki w kierunku ewentualnego przejęcia atakującego z rąk ligowego konkurenta.

Chorwat jest pozytywnie nastawiony do spróbowania swoich sił we włoskiej elicie i trudno na razie wyrokować, który wariant byłby dla niego korzystniejszy. Obecnie obie ekipy walczą o utrzymanie. Hellas plasuje się w strefie spadkowej ze stratą dziewięciu punktów do szesnastego Torino.

26-latek zdobył dziesięć bramek i zaliczył dwie asysty w 26 występach w tym sezonie.