Sensacja w Pucharze Niemiec! Bayer Leverkusen odpadł z trzecioligowcem [WIDEO]

2025-04-01 22:58:07; Aktualizacja: 1 dzień temu
Sensacja w Pucharze Niemiec! Bayer Leverkusen odpadł z trzecioligowcem [WIDEO] Fot. Eleven Sports
Piotr Różalski
Piotr Różalski Źródło: Transfery.info

W pierwszym półfinale Pucharu Niemiec doszło do ogromnej sensacji. Broniący trofeum Bayer Leverkusen przegrał z trzecioligową Arminią Bielefeld 1-2.

W decydującej fazie sezonu Bayer ma coraz mniejsze szanse na zdobycie drugiego z rzędu mistrzostwa Niemiec. Najpewniejsze na papierze wydawało się zwycięstwo nad niżej notowanym rywalem i oczekiwanie na finał z jednym z przedstawicieli Bundesligi.

Podopieczni Xabiego Alonso wybrali się na trudny obiekt, mogący pomieścić ponad 27 tysięcy kibiców. Gospodarze przegrali na nim trzy spotkania i za wszelką cenę nie chcieli dopuścić do kolejnej. Od początku panowała wiara, że każdego da się pokonać, tym bardziej po drodze, jaką Arminia przebyła do najlepszej czwórki turnieju.

Po Hannoverze, Unionie Berlin, Freiburgu i Werderze Brema przyszedł czas na sprostanie najtrudniejszemu wyzwaniu.

Początek nie wskazywał, że zespół z Bielefeld utrze nosa faworytowi. Dośrodkowanie z rzutu rożnego Alejandro Grimaldo przedłużył Amine Adli, na dalszym słupku do strzału dopadł Jonathan Tah i choć nieczysto uderzył, to jednak umieścił piłkę w siatce.

Nie minęło 20 minut, a Arminia zdołała wyrównać. Mocny strzał z pola karnego Mariusa Wörla okazał się nie do obrony dla Lucasa Hrádecký'ego.

Prawdziwa euforia nastała w doliczonym czasie drugiej połowy. Wrzucona futbolówka z lewego sektora po stałym fragmencie gry i wykończenie Maximiliana Großera to moment, który fani zgromadzeni na trybunach zapamiętają na długie lata.

W drugiej odsłonie domownicy mogli nawet jeszcze podwyższyć prowadzenie, ale w 69. minucie niecelnie przymierzył Joel Grodowski. Z kolei kilka chwil później przed remisem uchronił ich Jonas Kersken, który sparował do boku uderzenie Nordiego Mukiele. Bayer miał pecha na niespełna dziesięć minut przed końcem regulaminowego czasu, gdy piłka po główce Patrika Schicka wylądowała na słupku.

Goście nie byli w stanie doprowadzić do dogrywki i sensacyjnie odpadli z pucharu. W finale 24 maja na Olympiastadion w Berlinie Arminii przyjdzie się zmierzyć ze zwycięzcą z pary VfB Stuttgart – RB Lipsk.