„Ta historia chyba się dziś nie zamknie, choć...”. Tajemnicze słowa Marka Papszuna

2025-11-30 14:55:00; Aktualizacja: 26 sekund temu
„Ta historia chyba się dziś nie zamknie, choć...”. Tajemnicze słowa Marka Papszuna Fot. Michał Kość/PressFocus
Paweł Hanejko
Paweł Hanejko Źródło: Canal+ Sport

Marek Papszun wypowiedział się dla Canal+ Sport przed meczem Rakowa Częstochowa z Arką Gdynia. Wygląda na to, że wciąż nie ma porozumienia w sprawie przenosin do Legii Warszawa.

Marek Papszun przed starciem z Rapidem Wiedeń w ramach Ligi Konferencji stwierdził otwarcie, że chce zostać trenerem Legii Warszawa, co wywołało w mediach niemałe poruszenie. Obawiano się, jak na całą sprawę zareagują piłkarze.

W rzeczywistości ci zaprezentowali się świetnie, zapewniając sobie historyczny awans do europejskich pucharów na wiosnę.

Po tym starciu znów toczono negocjacje w kwestii przeprowadzki 51-latka na Łazienkowską. Jak na razie jednak próżno szukać oficjalnych komunikatów, dlatego też Papszun prowadzi zespół przeciwko Arce Gdynia.

Przed startem tej rywalizacji trener wypowiedział się na antenie Canal+ Sport w kwestii swojej sytuacji.

- Czy to ostatni mecz w Rakowie? Ta historia chyba dziś się nie zamknie, choć... nigdy nie wiadomo - zaczął.

- Transparent kibiców? W czasie meczu go nie widziałem, ale nie będę tu uciekał z odpowiedzią. Był słabiutki. Część fanów chyba nie pamięta, w jakim momencie przychodziłem do Częstochowy. Ale nie zamierzam pękać, bo wiem, że wielu innych kibiców podchodzi do mnie inaczej. Pojawiło się sporo różnych emocji, ale to część futbolu.

- Co do mojej wypowiedzi na temat Legii, to nie było przypadkowe. Coś ją spowodowało. Szkoda tylko, że pominięto moje kolejne zdanie, gdy prosiłem o niekomentowanie tego bez pełnej wiedzy.