Tomasz Hajto zaproponował Cezaremu Kuleszy znanego trenera. „Wypieprz Probierza. Zadzwoniłbym, pomógłbym”

2025-03-23 11:58:02; Aktualizacja: 2 dni temu
Tomasz Hajto zaproponował Cezaremu Kuleszy znanego trenera. „Wypieprz Probierza. Zadzwoniłbym, pomógłbym” Fot. Krzysztof Porebski / PressFocus
Patryk Krenz
Patryk Krenz Źródło: Cafe Futbol [Polsat Sport]

Nie każdy jest zwolennikiem pozostawienia Michała Probierza na stanowisku selekcjonera reprezentacji Polski. Tomasz Hajto w programie „Cafe Futbol” zdradził, że proponował Cezaremu Kuleszy zatrudnienie Rogera Schmidta.

Reprezentacja Polski zawiodła kibiców w starciu z Litwą. Ostatecznie udało się jej sięgnąć po pierwsze trzy punkty w eliminacjach do Mistrzostw Świata, ale zwycięstwo narodziło się w ogromnych bólach. Dopiero po 80. minucie padła decydująca bramka.

Wcześniej kadra zamknęła 2024 rok w rozczarowujący sposób. Na sześć spotkań Ligi Narodów wygrała zaledwie raz. W kluczowym meczu ze Szkocją przegrała, tracąc tym samym miejsce w najwyższej Dywizji.

Tomasz Hajto zdradził w programie „Cafe Futbol”, że już w grudniu zasugerował prezesowi Polskiego Związku Piłki Nożnej, Cezaremu Kuleszy, by doszło do zmiany na stanowisku selekcjonera. Co ciekawe, ekspert Polsatu Sport przygotował nawet odpowiedniego kandydata. 

- W grudniu przed Świętami rozmawiałem z prezesem Kuleszą. Potwierdzi to wam, bo się z nim prywatnie przyjaźnie. Powiedziałem: „Wyrzuć Probierza. Wypieprz Probierza. Mam trenera Rogera Schmidta. Weź trenera, który był w PSV, w Benfice - świetnego fachowca”. Przyszedłby? Nie wiem, zadzwoniłbym, pomógł. Tu musi przyjść ktoś taki, jak przyszedł Flick do FC Barcelony. Dlaczego Lewandowski w Barcelonie ma liczby? Bo Flick trzyma go pod presją, jest tam szefem - powiedział emerytowany defensor.

Roger Schmidt nie ma doświadczenia w pracy w piłce reprezentacyjnej. W klubowej natomiast radził sobie całkiem nieźle, prowadząc Red Bull Salzburg i Benficę do mistrzostwa kraju. W gablocie ma jeszcze między innymi Puchar Holandii z PSV Eindhoven.

Od sierpnia 58-latek pozostaje na bezrobociu. Nie tak dawno bardzo mocno chciała go zatrudnić Borussia Dortmund.