Transfer Ariela Mosóra w zawieszeniu

2026-01-29 13:06:52; Aktualizacja: 1 godzina temu
Transfer Ariela Mosóra w zawieszeniu Fot. Konrad Swierad/Arena Akcji
Patryk Krenz
Patryk Krenz Źródło: Transfery.info | Wojciech Pertkiewicz

Na początku stycznia wydawało się, że Ariel Mosór jest już blisko dołączenia do Arki Gdynia. Ruchy kadrowe spowodowały, że transfer jest w zawieszeniu. Raków Częstochowa żegna się z Apostolosem Konstantopoulosem i teraz musi zakontraktować nowego defensora.

- Czekamy jeszcze na drugiego środkowego obrońcę. Nie jest żadną tajemnicą, że Ariel Mosór wciąż jest na celowniku Arki Gdynia. Czekamy na to, co się wydarzy w Rakowie Częstochowa. Przyjście Pawła Dawidowicza do Rakowa może to ułatwić, ale to nie jest tak, że to się wydarzy z dnia na dzień. Liczymy się z tym, że pierwsza kolejka odbędzie się w takim składzie, jaki dzisiaj mamy. Mam nadzieję, że po meczu z Radomiakiem Ariel do nas dojedzie - oznajmił niedawno Wojciech Pertkiewicz.

Prezes Arki Gdynia zauważył jednak, że w sprawie Mosóra pojawił się na drodze następny problem. Otóż Raków niespodziewanie sprzedaje swojego stopera Apostolosa Konstantopoulosa do Jagiellonii Białystok. 

W tej sytuacji trudno wyobrazić sobie, że „Medaliki” pozwolą w jednym momencie odejść dwóm środkowym defensorom. Niezbędny będzie więc transfer na osłabioną pozycję.

To wszystko sprawia, że przenosiny Mosóra do Trójmiasta ponownie należy przełożyć w czasie. 

„Raków cały czas szuka lewonożnego stopera. Od tego w dużej mierze zależy przyszłość Ariela Mosóra. Jeśli miałbym typować, to w klubie do końca okienka pojawi się jeszcze obrońca. Gdy tak się stanie, Ariel najprawdopodobniej dostanie zgodę na odejście do Arki Gdynia” - dodał Kamil Głębocki.

22-latek od momentu dołączenia do Rakowa rozegrał zaledwie szesnaście spotkań. Nie udało mu się wywalczyć miejsca w podstawowym składzie Marka Papszuna. Na występ w Ekstraklasie czeka od sierpnia.