Widzew Łódź postawił na nim krzyżyk? Wkrótce odejdzie i może już nie wrócić

2026-01-05 10:06:25; Aktualizacja: 22 godziny temu
Widzew Łódź postawił na nim krzyżyk? Wkrótce odejdzie i może już nie wrócić Fot. Michal Kosc / PressFocus
Norbert Bożejewicz
Norbert Bożejewicz Źródło: Meczyki.pl

Samuel Akere dołączy do Tonio Teklicia w NK Osijek i ponownie będzie występował pod wodzą Željko Sopicia - przekazał Tomasz Włodarczyk z Meczyki.pl.

Blisko 22-letni skrzydłowy przybył do polskiego klubu latem z Botewu Płowdiw za 750 tysięcy euro z łatką potencjalnej nowej gwiazdy Ekstraklasy.

Nigeryjczyk mógł przez znaczącą część rundy jesiennej liczyć na regularną grę w Widzewie Łódź, ale nie przekładało się to na osiąganie oczekiwanych liczb. Mało tego postawa prezentowana przez samego zawodnika pozostawiała wiele do życzenia.

Z tego powodu spekulowano już od pewnego czasu, że Samuel Akere opuści struktury czterokrotnego mistrza kraju i prawdopodobnie wyląduje ponownie pod skrzydłami Željko Sopicia, który w trakcie sezonu został zwolniony z ekipy z województwa łódzkiego.

Te doniesienia wkrótce zostaną potwierdzone i ofensywny piłkarz dołączy do NK Osijek, gdzie będzie współdzielił szatnię nie tylko ze wspomnianym trenerem, ale także Tino Tekliciem, który także nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań w Widzewie Łódź.

Tomasz Włodarczyk z Meczyki.pl przekazał, że skrzydłowy nie rozpoczął przygotowań do startu rundy wiosennej w polskim zespole i powinien wkrótce sfinalizować swoją przeprowadzkę na Bałkany.

Ma się ona odbyć w ramach wypożyczenia. Ponadto w umowie zawartej pomiędzy drużynami znajdzie się opcja wykupu, co pokazuje, że przedstawiciel Ekstraklasy nie wiąże już raczej długofalowych planów z graczem, z którym podpisała latem kontrakt do 30 czerwca 2029 roku z opcją przedłużenia.

Akere zamyka swój dotychczasowy pobyt w Widzewie Łódź na strzeleniu gola i zaliczeniu asysty w 17 występach.